Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Południowo-wschodnia część wyspy Ryu nazwana została Doliną Mgieł, a to ze względu na fakt iż można się tam zetknąć z wręcz niespotykanymi ilościami tego gęstego opadu. Znacznie ogranicza on widoczność wszystkim podróżującym przez te tereny, ninja. Nawet najmocniej oświetlone części traktu nie gwarantują nikomu bezpieczeństwa. Na błądzących wędrowców czyha tutaj wiele zdradliwych bagien. Jednak nawet pomimo tego, dolina należy do jednego z najprzyjaźniejszych miejsc na całej wyspie, a to z uwagi na dużo cieplejszy klimat, pozwalający rozwinąć się bujnej roślinności.

Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Sarutobi Raishin » 28 sie 2014, 16:16 post_id: #8703

Dotyk czarnowłosego był dla jego uczennicy na tyle krępujący, że nie mogła wytrzymać go dłużej niż kilka sekund, nie mówiąc już nawet o utrzymaniu kontaktu wzrokowego, na którym tak bardzo mu zależało. Na jej buzi pojawiły się dwa wielkie rumieńce, a wyraz twarzy zmienił się nie do poznania. Czyżby właśnie w taki sposób Sayuri okazywała swoją nieśmiałość?
Raishin nie za bardzo rozumiał dlaczego dziewczyna tak panicznie bała się jego bliskości, w końcu nie miał wobec niej żadnych lubieżnych zamiarów. Dawno temu na dworze pana feudalnego kraju ognia, nauczono go że aby zmusić płeć przeciwną do wykonania swojego polecenia, należy zastosować właśnie taką, przebiegłą taktykę. Najwidoczniej nie działała ona niestety na niedoświadczone siedemnastolatki...
Mężczyzna westchnął cicho kiedy ciemnowłosa wybiegła z pokoju, wyglądało na to że będzie musiał się jeszcze trochę pomęczyć zanim osiągnie to co sobie zaplanował. Bez słowa wstał od stołu, na tyle cicho aby nie wzbudzić żadnych podejrzeń w zaspanej jeszcze Kaede i ruszył do pomieszczenia, w którym znajdowała się jego zdobycz.
Spokojnym krokiem podszedł do niej i oparł dłonie o ściana przysuwając się tak blisko aby pozbawić Sayu jakiejkolwiek drogi ucieczki. Ich twarze były oddalone od siebie zaledwie o kilka centymetrów. Raishin nazbyt dobrze czuł teraz nęcący zapach dziewczyny mieszający się z odrobiną alkoholu i mięty...bez chwili zawahania spojrzał w oczy ciemnowłosej i przez dłuższą chwilę przyglądał się jej zawstydzonemu spojrzeniu.
- Nie zrobię Ci nic złego. Po prostu zostańmy tak przez chwilę, później wszystko wróci do normy -
Sarutobi uśmiechnął się zadziornie i nadal lustrował swoimi oczyma uroczą buźkę Sayuri. Dziewczyna nie mogła zadawać sobie sprawy że za krótką chwilę będzie po wszystkim.
Avatar użytkownika
Sarutobi Raishin

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 247
Dołączył(a): 10 mar 2014, 05:04
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 8/8
  • Tytuł: Hitobito sugi Toki
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 11,5/180,5
  • Gakujutsu Tensuu: 20
  • Shinju: 100
  • Yeny: 2355
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 50
  • Udźwig: 437,5-155,8=281,7
  • Szybkość: 50
  • Zręczność: 40
  • Wytrzymałość: 55
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 50
  • Charakter: 45
  • Kontrola czakry: 75
  • Punkty czakry: 1500
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Chuunin C+ (736)
  • Atut: Sousakuryoku o Issai
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Sarutobi
  • Wzrost i waga: 190cm; 78kg
  • Specjalizacje: 1. Shoshijutsu 2. Jikukan 3. Fuuinjutsu, Kenjutsu(SS) 4. Taijutsu, Genjutsu
  • Ekwipunek: Karta Postaci!
  • Wygląd i ubiór: Karta Postaci!
  • Lokacja opaski: Lewe Ramię
  • Dodatkowe statystyki: * Chakra wzmocniona o 15% (225) * Stały minus do chakry za 4 notki na kunaie (80pch): 1500+225=1725-80=1645 * Każda statystyka podniesiona o 10% (Wymaga wcześniejszego podniesienia o 5%): - Statystyki z atutem: Si: 55 Sz: 55 Zr: 44 W: 61 P: 33 SW: 55 Ch: 50 KC: 83 * Dodatkowa specjalizacja znajdująca się na 4 miejscu (Genjutsu) * Koszt jednej wybranej przez nas techniki spada o 50% (Hirashin no jutsu)
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń
  • Link do KP
  • Druga postać: Akame Asahina
  • Pakiety: - Zmiana Paktu z Summonem Bez Robienia misji - Wykorzystana - Pakiet "Trzej Królowie" - Częściowo Wykorzystany - Pakiet "Strongman" - Wykorzystany

  • Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Kaname » 28 sie 2014, 17:10 post_id: #8709

Poczułam się jak w jakiejś kiepskiej komedii romantycznej rozgrywającej się w piekle. Chociaż nigdzie nie buchał żaden ogień, ale było dość gorąco, no i chciało mi się pić. Zielonooka jak na ofiarę piekielnych tortu przystało - zaczęła uciekać od swojego oprawcy, który poczuł jakąś nagłą potrzebę miziania jej po twarzy i patrzenia jej w oczy. Szczerze wolałam nie być świadkiem tych upiornych scen, na które składały się dziwne fetysze Sarutobiego. Nawet jeżeli nie uważałam już go za swojego mistrza, po tym co mi zrobił, to i tak obawiałam się jego sadystycznej i, jak się okazało, także lubieżnej strony. Sayuri musiała podzielać moje obawy, gdyż zdołała uciec do pokoju obok, gdzie i tak prawdopodobnie została osaczona przez naszego wspaniałego antagonistę o ciemnozielonych oczach.
Obecnie byłam sama w kuchni, skorzystałam więc z okazji i leniwie podeszłam do swoich broni, leżących na stoliczku. No może nie tyle leniwie, co trochę kręciło mi się w głowie, jednak odległość nie była jakoś niesamowicie duża. Raishin coś tam mamrotał, że nie zrobi dziewczynie nic złego, ale jakoś w to nie wierzyłam. Wcisnęłam katanę za pas, jednak z łukiem był mały problem, bo przecież nie założę go na plecy.
Stałam tak przez chwilę, pracując swoim mózgiem na zmniejszonych obrotach, myśląc nad tym co powinnam teraz zrobić. Uciekać? To było najlogiczniejsze wyjście, bo nie wiadomo co temu sadyście jeszcze strzeli do głowy. A co jak mu się znudzi zabawa z Arashi i przerzuci się na mnie? Ta myśl mnie przerażała. Nie mogłam jednak dać ponieść się strachowi, musiałam być dzielna. Najwyżej mu coś utnę. On nie jest duchem, więc moje ostrze powinno go trafić.
Będzie dobrze. Weź się w garść. Jesteś córką samurajów. - powtarzałam w myślach jak mantrę. Pewnie nawet mój ojciec się w grobie przewraca, patrząc na to co robię. Powinnam dawno uciąć Sarutobiemu łeb, a nie traktować go z taką delikatnością i wyrozumiałością, tylko dlatego, że był moim przełożonym. Nie zmienia to faktu, że zasługiwał na śmierć z mojej ręki.
Powoli poszłam w stronę zlewu. Napiłam się wody, oparłam o blat i czekałam. Maślanym wzrokiem wpatrywałam się przed siebie. Picie alkoholu w takim momencie było zdecydowanie złym pomysłem. Przez to wszystko musiałam wyglądać dość komicznie, tuląc do siebie łuk i kołczan, jakby były pluszowym misiem na pocieszenie.
Avatar użytkownika
Kaname

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 347
Dołączył(a): 19 lip 2014, 12:54
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 2,5/2,5
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: -5,5/99
  • Gakujutsu Tensuu: 3
  • Shinju: 100
  • Yeny: 5040
  • Liczba śmierci: 1
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 10
  • Udźwig: 65,6/125
  • Szybkość: 20
  • Zręczność: 20
  • Wytrzymałość: 20
  • Percepcja: 20
  • Siła woli: 45
  • Charakter: 15
  • Kontrola czakry: 64
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Genin D (332)
  • Atut: Urodzony Hi-User
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kokusho
  • Przydomek: Czerwony Kapturek
  • Wzrost i waga: 168cm i 54kg
  • Specjalizacje: 1.SoshiJutsu 2.GenJustu 3.FuuinJutsu 4.HiJutsu
  • Ekwipunek: -żywy, mały nietoperz (Si/Sz/W=15) -torba biodrowa (2 bandaże, środek dezynfekujący, 4 kunaie, 3 eksplodujące notki, 4 granaty dymne; 32,6/40 udźwigu) -kabura (10 shurikenów; 25/25 udźwigu) -żywy, mały, rudy kot -radio od Yoshiro
  • Wygląd i ubiór: Intensywnie czerwone włosy, równie czerwony płaszcz, nietoperz (takie zwierzątko) oraz mały, rudy kotek.
  • Lokacja opaski: Szyja
  • Dodatkowe statystyki: -20% do obrażeń od ognia, poparzeń, lawy itp. +18% do przelicznika siły, szybkości, celności technik HiJutsu -25% do kosztu technik HiJutsu
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Sayuri » 28 sie 2014, 17:12 post_id: #8710

Przy swojej ścianie - choć nie miała pojęcia, w jakim pokoju się znajduje - czuła się całkiem bezpiecznie. Podejrzewała, że Raishin da jej spokój, a co najwyżej zawoła Sayuri za parę minut, zwyczajnie się o nią niepokojąc. Przymknęła lekko oczy, złapała oddech i nie troszczyła się już o nic. Nawet o Kaede, która została sam na sam z senseiem. Być może to jej przyjdzie teraz znosić amory Sarutobiego. Kto wie, czy nie byłyby w tym wypadku bardziej sadystyczne, aniżeli te przygotowane dla zielonookiej.
Wsłuchiwała się w przyspieszone bicie swojego serduszka, zastanawiając się nad zachowaniem mężczyzny i nie zdając sobie sprawy z kolejnego zagrożenia. Podążył za nią, łapiąc w sidła, ale nie oznaczało to jeszcze zwycięstwa.
-Łowy nie są takie łatwe. – mruknęła słabo, odwracając główkę w bok i ponownie spuszczając wzrok. Słowa, które padły, mogły zostać jednak uznane za niezgorsze droczenie się, ot, istny pstryczek w nos. Nie podobało jej się to, co miało teraz miejsce między nią a senseiem. Zdecydowanie zapierało to za mocno dech w piersiach, a i było kompletnie dla dziewczyny niezrozumiałe. Tego samego dnia krytykował Kaede za zbyt młody wiek, a teraz przywarł całym ciałem do Sayuri. No cóż, po mężczyznach trudno było oczekiwać jakiejkolwiek logiki.
Uniemożliwił jej ucieczkę, także nie szarpała się niepotrzebnie, zdając sobie doskonale sprawę z własnej słabości fizycznej. Pozostawało liczyć na to, że Kaede ocknie się na tyle, aby podążyć za nimi. Tylko w niej upatrywała już ratunku. Gdyby samurajka zdzieliła senseiowi kataną przez łeb, odwróciłaby uwagę od nieszczęsnej Sayuri, która miałaby czas na ucieczkę. Ba, być może ogłuszyłaby go na tyle skutecznie, że obie zdołałyby wydostać się z domu tego lubieżnika. Choć z drugiej strony... może nie był wcale taki zły i nie chciał jej skrzywdzić? Wykazywał się wszakże delikatnością, nawet teraz uważał, aby nie doprowadzić dziewczyny do łez, ani nie narobić nieszczęsnej siniaków. Wcześniej był dla niej dobry, nie złościł się nawet za wypicie sake...
Próbowała zapełnić głowę jak najczarniejszym wizerunkiem senseia, ratując się przed jeszcze większym zaróżowieniem policzków. Było to wyjątkowo trudne zadanie, zważywszy na to, że nie mogła go oczernić, czy kopnąć między nogi, a sama ta poza... należała do zwyczajnie zbyt przyjemnych. Wewnętrzna walka skończyła się fiaskiem, nie potrafiła się na niego gniewać. Nawet teraz... Uniosła lewą dłoń, kładąc ją delikatnie na palcach Raishina. Pogłaskała je lekko, ot, zupełnie jakby próbowała wyłudzić możliwość ucieczki. Gdyby tylko oderwał rękę od ściany, wykazując się miłosierdziem, czmychnęłaby w mgnieniu oka. Z pewną konsternacją zauważyła, że skóra czarnowłosego jest przyjemna w dotyku. Muskanie jej opuszkami palców nie należało wcale do niemiłych, wręcz przeciwnie - nawet się zielonookiej spodobało.
Avatar użytkownika
Sayuri

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 292
Dołączył(a): 11 sie 2014, 12:08
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 17/17
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 1/242,5
  • Gakujutsu Tensuu: 4
  • Shinju: 100
  • Yeny: 2255
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 30
  • Udźwig: 26,5/125
  • Szybkość: 30
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 30
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 30
  • Charakter: 30
  • Kontrola czakry: 70
  • Punkty czakry: 1300
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 2 r. p.n.e.
  • Ranga: Chuunin C- (534)
  • Atut: Medyk
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kakuzu
  • Wzrost i waga: 168/50
  • Specjalizacje: Hirujutsu/Soshijutsu/Jikukan
  • Ekwipunek: Paczka kunai [10szt.]; Paczka shuriken [15szt.]; Torba Medyczna + Kabura, Wysuwane ostrze, Makibishi, dwie fiolki, dwie strzykawki, trzy bandaże, skalpel, morfina, dwa granaty dymne, ochraniacze dłoni, rękawiczki, rozwijana tarcza i cztery bomby dymne
  • Wygląd i ubiór: Że niby mężczyzna nie umie ubrać kobiety? A gdzie tam! Sayuri została wystrojona przez swego pana i władcę, pfu... senseia w ciemny, długi płaszcz z solidnym kapturem i dość przerażającą maskę o wyglądzie trupiej czaszki. Wytrzymałość płaszcza - 15 Obniża udźwig o 10 Udźwig kieszeni - 15 zewnętrzne i 20 wewnętrzna Wytrzymałość maski: 60 Wytrzymałość szkiełek: 20 Wytrzymałość filtra: 60 Obniża udźwig o 10
  • Lokacja opaski: ramię
  • Dodatkowe statystyki: Pch: + 600 (dwa serca) = 1900
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Sarutobi Raishin » 28 sie 2014, 20:16 post_id: #8738

Sytuacja, do której doprowadził Raishin została zdecydowanie źle odebrana przez jego młodą uczennicę. Ciemnowłosa zamiast posłusznie zastosować się do jego polecenia, zaczęła się z nim droczyć niczym z pierwszym lepszym zalotnikiem. Odwróciła głowę tak aby nie mógł już więcej spoglądać w jej zielone oczy i spróbowała się uwolnić...niestety z miernym skutkiem.
Czarnowłosy czuł nieregularne bicie jej serca i słyszał nienaturalnie przyspieszony oddech, niezależnie od tego czy te symptomy były spowodowane pokaźną porcją wypitej sake czy też tylko i wyłącznie jego obecnością, mężczyzna w głębi duszy czuł swego rodzaju zadowolenie.
Delikatnie chwycił dziewczynę za dłoń, którą go muskała i opuścił ją wzdłuż jej ciała. Chwilę później chwycił jej smukłą talię i przycisnął do siebie. Nie miał pojęcia dlaczego właśnie w taki sposób postanowił to wszystko rozegrać, możliwe że chciał trochę odpocząć od przemocy, która na co dzień załatwiał tego typu sprawy i spróbować czegoś kompletnie innego.
Jego prawa ręka powędrowała w kierunku twarzy Sayuri i z wykorzystaniem tylko trzech palców lekko przekręciła jej głowę w taki sposób aby ciemnowłosa nie mogła już więcej odwrócić swojego wzroku.
- Nie chcę Cię skrzywdzić więc proszę nie opieraj mi się już więcej. Opowiedz mi o wszystkim co działo się podczas mojej nieobecności. Chcę żebyś patrzyła mi w oczy inaczej nie będę mógł wyryć kłamstwa. -
Odległość dzieląca parę, przypominającą teraz bardziej kochanków aniżeli uczennicę i jej mistrza, zmalała do tego stopnia że czubki ich nosów stykały się nieznacznie co kilka sekund. Raishin miał szczerą nadzieję że tym razem wszystko ułoży się zgodnie z jego planem.
Avatar użytkownika
Sarutobi Raishin

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 247
Dołączył(a): 10 mar 2014, 05:04
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 8/8
  • Tytuł: Hitobito sugi Toki
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 11,5/180,5
  • Gakujutsu Tensuu: 20
  • Shinju: 100
  • Yeny: 2355
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 50
  • Udźwig: 437,5-155,8=281,7
  • Szybkość: 50
  • Zręczność: 40
  • Wytrzymałość: 55
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 50
  • Charakter: 45
  • Kontrola czakry: 75
  • Punkty czakry: 1500
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Chuunin C+ (736)
  • Atut: Sousakuryoku o Issai
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Sarutobi
  • Wzrost i waga: 190cm; 78kg
  • Specjalizacje: 1. Shoshijutsu 2. Jikukan 3. Fuuinjutsu, Kenjutsu(SS) 4. Taijutsu, Genjutsu
  • Ekwipunek: Karta Postaci!
  • Wygląd i ubiór: Karta Postaci!
  • Lokacja opaski: Lewe Ramię
  • Dodatkowe statystyki: * Chakra wzmocniona o 15% (225) * Stały minus do chakry za 4 notki na kunaie (80pch): 1500+225=1725-80=1645 * Każda statystyka podniesiona o 10% (Wymaga wcześniejszego podniesienia o 5%): - Statystyki z atutem: Si: 55 Sz: 55 Zr: 44 W: 61 P: 33 SW: 55 Ch: 50 KC: 83 * Dodatkowa specjalizacja znajdująca się na 4 miejscu (Genjutsu) * Koszt jednej wybranej przez nas techniki spada o 50% (Hirashin no jutsu)
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń
  • Link do KP
  • Druga postać: Akame Asahina
  • Pakiety: - Zmiana Paktu z Summonem Bez Robienia misji - Wykorzystana - Pakiet "Trzej Królowie" - Częściowo Wykorzystany - Pakiet "Strongman" - Wykorzystany

  • Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Sayuri » 28 sie 2014, 21:13 post_id: #8750

Spojrzała mu wreszcie w oczy. Cała ta maskarada wydawała jej się doprawdy katastrofalna w skutkach. Czemu nie spytał normalnie? Nie potrafiła odpowiedzieć na to pytanie, ba, nawet nie chciała wiedzieć. Czuła się po trosze upokorzona, a dodatkowo wszelkie niepokojące emocje zastąpiła złość. Stłumiła ją w sobie, a powstającą pustkę wypełniły smutek i zwyczajne rozczarowanie. Nie powinien tego robić... Nie była w końcu jego zabawką. Szacunek do senseia nie topniał co prawda z każdą sekundą, ale czuła... zwyczajny zawód? Głupia naiwnie wierzyła, że zaufał jej na tyle, aby darować sobie przesłuchiwanie. Sądziła też, iż Raishin uniknie sprawienia młodszej uczennicy aż tak wielkiej przykrości.
Zanim jeszcze padły dobitnie świadczące o jego intencjach słowa, przez krótki moment odczuwała mieszaninę przerażenia, szczęścia i zawstydzenia, która skutkowała lekkimi dreszczami. Przytulił ją w naprawdę urokliwy sposób, wzbudzając u Sayuri już nie tyle trwogę, co zwyczajne przyspieszenie bicia serca. W dalszym ciągu odrobinę dygotała, ale postanowiła wykonać jego polecenie.
-Kaede krwawiła, więc obmyłam jej plecy. Chciałam iść poszukać smoły górskiej i rokitnika, aby zrobić kojącą maść, ale musiałam czekać na twój powrót. Przygotowałam jej ryż na mleku, stwierdziła, że nie może jeść. – wyrecytowała sztywno, starając się nie rozpłakać. Nie odwracała przygaszonego wzroku, patrząc cały czas na niego smętnie. Nie zwracała się do niego odpowiednim tytułem, czując, że po prostu nie jest w stanie wypowiedzieć ani razu prostego sensei. Zszokował ją tak mocno, że wytrzeźwiała w mgnieniu oka.
-Później rozmawiałyśmy... Dalej piłyśmy sake, bo Kaede się poprawiło. Wyglądała na tak nieszczęśliwą, że nie potrafiłam zostawić jej z tym samej. Trochę przesadziłyśmy, posnęłyśmy. Obudziłam się jako pierwsza i posprzątałam bałagan. Ani przez moment się nie rzucała, nie próbowała też uciekać. - wyglądało na to, że skończyła swoją opowieść.
Rumieńce – mimo jeszcze większej bliskości – powoli gasły. Wiedziała już, że źle odebrała jego zachowanie, dlatego nie miała żadnych powodów do zawstydzenia czy ekscytacji. Miał w końcu to, czego chciał. Czekała aż ujrzy w jego ciemnozielonych oczach zadowolenie, a Raishin wreszcie zostawi nieszczęsną w spokoju.
Avatar użytkownika
Sayuri

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 292
Dołączył(a): 11 sie 2014, 12:08
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 17/17
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 1/242,5
  • Gakujutsu Tensuu: 4
  • Shinju: 100
  • Yeny: 2255
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 30
  • Udźwig: 26,5/125
  • Szybkość: 30
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 30
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 30
  • Charakter: 30
  • Kontrola czakry: 70
  • Punkty czakry: 1300
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 2 r. p.n.e.
  • Ranga: Chuunin C- (534)
  • Atut: Medyk
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kakuzu
  • Wzrost i waga: 168/50
  • Specjalizacje: Hirujutsu/Soshijutsu/Jikukan
  • Ekwipunek: Paczka kunai [10szt.]; Paczka shuriken [15szt.]; Torba Medyczna + Kabura, Wysuwane ostrze, Makibishi, dwie fiolki, dwie strzykawki, trzy bandaże, skalpel, morfina, dwa granaty dymne, ochraniacze dłoni, rękawiczki, rozwijana tarcza i cztery bomby dymne
  • Wygląd i ubiór: Że niby mężczyzna nie umie ubrać kobiety? A gdzie tam! Sayuri została wystrojona przez swego pana i władcę, pfu... senseia w ciemny, długi płaszcz z solidnym kapturem i dość przerażającą maskę o wyglądzie trupiej czaszki. Wytrzymałość płaszcza - 15 Obniża udźwig o 10 Udźwig kieszeni - 15 zewnętrzne i 20 wewnętrzna Wytrzymałość maski: 60 Wytrzymałość szkiełek: 20 Wytrzymałość filtra: 60 Obniża udźwig o 10
  • Lokacja opaski: ramię
  • Dodatkowe statystyki: Pch: + 600 (dwa serca) = 1900
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Kaname » 28 sie 2014, 21:58 post_id: #8755

Słyszałam ich rozmowy, dobiegające z sąsiedniego pokoju, ale nie widziałam co robią. Nie mogłam więc wiedzieć, że Sayuri potrzebowała mojej pomocy. Gdybym wiedziała, jak potraktował ją jej własny Sensei, zareagowałabym. Nawet jeżeli po raz kolejny bym mu się w ten sposób naraziła. Nie mogłam jednak pozwolić, by jakikolwiek mężczyzna traktował w ten sposób kobietę. Mógł to rozegrać inaczej. Niestety nie widziałam co tam się dzieje. Albo może w sumie to i lepiej.
Odłożyłam łuk na stoliczek, gdzie wcześniej leżał. Pomyślałam sobie, że wyglądam głupio tuląc się do niego. Jeszcze sobie pomyślą, że zwariowałam, chociaż to by nie było dalekie od prawdy. Po części czułam się, jakbym zwariowała. Co prawda z kataną u boku powrócił do mnie wcześniej utracony spokój, chociaż jeszcze nie do końca. Gdzieś w głębi nadal obawiałam się tego, co mnie czeka w najbliższej przyszłości. Miałam ochotę pójść sprawdzić, co oni tak właściwie tam robią. Przecież to oczywiste, że rozmawiali. Słyszałam ich. Pewnie ja będę następna w kolejce.
Usiadłam na krześle przy stole, uważając by plecami nie zahaczyć o oparcie. Co prawda nie bolały i wolałam tego stanu nie zmieniać. Postanowiłam cierpliwie poczekać, aż przypomną sobie o mnie. Chociaż pewnie nie obraziłabym się, jakby Sarutobi zapomniał o moim istnieniu.
Avatar użytkownika
Kaname

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 347
Dołączył(a): 19 lip 2014, 12:54
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 2,5/2,5
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: -5,5/99
  • Gakujutsu Tensuu: 3
  • Shinju: 100
  • Yeny: 5040
  • Liczba śmierci: 1
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 10
  • Udźwig: 65,6/125
  • Szybkość: 20
  • Zręczność: 20
  • Wytrzymałość: 20
  • Percepcja: 20
  • Siła woli: 45
  • Charakter: 15
  • Kontrola czakry: 64
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Genin D (332)
  • Atut: Urodzony Hi-User
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kokusho
  • Przydomek: Czerwony Kapturek
  • Wzrost i waga: 168cm i 54kg
  • Specjalizacje: 1.SoshiJutsu 2.GenJustu 3.FuuinJutsu 4.HiJutsu
  • Ekwipunek: -żywy, mały nietoperz (Si/Sz/W=15) -torba biodrowa (2 bandaże, środek dezynfekujący, 4 kunaie, 3 eksplodujące notki, 4 granaty dymne; 32,6/40 udźwigu) -kabura (10 shurikenów; 25/25 udźwigu) -żywy, mały, rudy kot -radio od Yoshiro
  • Wygląd i ubiór: Intensywnie czerwone włosy, równie czerwony płaszcz, nietoperz (takie zwierzątko) oraz mały, rudy kotek.
  • Lokacja opaski: Szyja
  • Dodatkowe statystyki: -20% do obrażeń od ognia, poparzeń, lawy itp. +18% do przelicznika siły, szybkości, celności technik HiJutsu -25% do kosztu technik HiJutsu
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Teruyo MG » 28 sie 2014, 23:36 post_id: #8766

No dobrze zostałem poproszony o ocenę wydarzeń które mają miejsce a więc przejdźmy od razu to rzeczy:
Sayuri nie wyrywa się z uścisku Setharin przez co ten bez problemu wykonuje swoją technikę o nazwie "Xxxxxxxxx Xxxxxxxxx Xxx XXxxxx" dzięki której uzyskuje dostęp do wszystkich wspomnień Sayuri które w dowolny sposób mógł sobie przyglądać. Ponad to może modyfikować wszystkie wspomnienia z zakresu od wczorajszego dnia do obecnej chwili(Chodzi tutaj o czas fabularny) co wygląda mniej więcej tak iż Setharin może modyfikować dowolnie wspomnienia poczynając od pierwszego posta Sayuri w tym poście: viewtopic.php?f=86&t=207&p=7163#p7163. Należy zwrócić uwagę, jednak iż bardziej rozbudowane modyfikacje mogą kosztować dodatkowe punkty chakry.
Avatar użytkownika
Teruyo MG

 
Posty: 390
Dołączył(a): 3 cze 2014, 23:02
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna:
  • Tytuł: Moderator Globalny
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu:
  • Gakujutsu Tensuu: 0
  • Shinju: 100
  • Yeny: 500
  • Liczba śmierci:
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Udźwig: -
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Moderator
  • Atut: -
  • Wioska:
  • Klan: -
  • Wzrost i waga: -
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Sarutobi Raishin » 2 wrz 2014, 16:39 post_id: #9045

- To wszystko? – zapytał Raishin przytulając ją mocniej do siebie. Zanim nawet dziewczyna odpowiedziała, technika zaczęła działać.
Raishin spojrzał we wspomnienia swojej uczennicy. Nagle jego umysł stał się duchem podróżującym w pełnej ciemności a jego jedynymi drogowskazami były pobłyskujące na różne kolory nitki. Symbolizowały one kolejne zdarzenia z życia Sayuri. Po kolei wędrował przez dzieciństwo, szkoła, treningi, misje. Wszystko co tylko stało się w jej życiu było właśnie tu. Raishin niczym po nitce do kłębka dostał się do wspomnień które chciał zmienić.
Pierwszym celem było spotkanie z Seijim. Podmiana paru zdań nie była problemem dla Raishina. Teraz Sayuri odmówiła białowłosemu a informacje, które według niej tak przebiegle zdobyła na pewno przydadzą się jej mistrzowi. Jeszcze jedna mała modyfikacja i Sayuri nie przepada za Seijim. Białowłosy nagle stał się dla niej nikim.
Kolejna modyfikacja to był wysiłek, zapewne dlatego, że wspomnienia z ostatnich kilkunastu godzin wyryły się mocno na liniach pamięci. Powoli, niczym uczniak dotykający po raz pierwszy nagiego kobiecego ciała, ujął linę w dłonie i zagłębił się w nią myślami. Sayuri spotyka Kaede... Nie, nie Kaede ale Raishina. Szli razem w stronę domu Kaede. Mieli się tam spotkać całą drużyną by porozmawiać. Jednak zanim jeszcze doszli usłyszeli krzyki. To dziewczyna krzyczała będąc bita i raniona przez Wyznawców. Jeden z nich wypalał coś na jej plecach. Raishin szybko jednak zareagował i perfekcyjne Hirashin no Jutsu uratowało was i przeniosło do domu waszego mistrza. Gdy mocniej ruszywszy pamięcią przypomni sobie, że ci wyznawcy to Seiji, Toshikatsu oraz Daetrit. Tak, to oni biczowali i maltretowali biedną Kaede.
Raishin wypłyną ze wspomnień ostatnich dni, ale nagle przypomniał sobie jeszcze jedno. Skoro już tu jest można zmienić jeszcze jeden mały szczegół. Niby drobiazg, ale ile ułatwi. Znalazł nić odpowiadającą za pierwsze jego spotkanie z Sayuri. Nie zmieniał nic dokładnego, ale zasiał jedna myśl w głowie dziewczyny. Jedną, dość przyjemną myśl...
Po wszystkim powoli wyszedł ze wspomnień dziewczyny. Zbyt nagłe opuszczenie tego miejsca mogło doprowadzić do dziwnych zaników pamięci albo nawet do całkowitej amnezji, czego raczej nikt by nie chciał. Chociaż posiadanie takiej urodziwej, nic nie pamiętającej uczennicy, która trzeba było by zaznajomić ze światem i jego realiami mogło być dość ciekawe.
Jeszcze raz przycisną do siebie swoją uczennice powtarzając zadane pytanie.

Jak ostatnie wydarzenia pamiętała Sayu
Spoiler:
Avatar użytkownika
Sarutobi Raishin

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 247
Dołączył(a): 10 mar 2014, 05:04
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 8/8
  • Tytuł: Hitobito sugi Toki
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 11,5/180,5
  • Gakujutsu Tensuu: 20
  • Shinju: 100
  • Yeny: 2355
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 50
  • Udźwig: 437,5-155,8=281,7
  • Szybkość: 50
  • Zręczność: 40
  • Wytrzymałość: 55
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 50
  • Charakter: 45
  • Kontrola czakry: 75
  • Punkty czakry: 1500
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Chuunin C+ (736)
  • Atut: Sousakuryoku o Issai
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Sarutobi
  • Wzrost i waga: 190cm; 78kg
  • Specjalizacje: 1. Shoshijutsu 2. Jikukan 3. Fuuinjutsu, Kenjutsu(SS) 4. Taijutsu, Genjutsu
  • Ekwipunek: Karta Postaci!
  • Wygląd i ubiór: Karta Postaci!
  • Lokacja opaski: Lewe Ramię
  • Dodatkowe statystyki: * Chakra wzmocniona o 15% (225) * Stały minus do chakry za 4 notki na kunaie (80pch): 1500+225=1725-80=1645 * Każda statystyka podniesiona o 10% (Wymaga wcześniejszego podniesienia o 5%): - Statystyki z atutem: Si: 55 Sz: 55 Zr: 44 W: 61 P: 33 SW: 55 Ch: 50 KC: 83 * Dodatkowa specjalizacja znajdująca się na 4 miejscu (Genjutsu) * Koszt jednej wybranej przez nas techniki spada o 50% (Hirashin no jutsu)
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń
  • Link do KP
  • Druga postać: Akame Asahina
  • Pakiety: - Zmiana Paktu z Summonem Bez Robienia misji - Wykorzystana - Pakiet "Trzej Królowie" - Częściowo Wykorzystany - Pakiet "Strongman" - Wykorzystany

  • Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Sayuri » 2 wrz 2014, 18:34 post_id: #9052

-Wszystko. - odpowiedziała przygnębiona. Choć tkwienie w niemalże miłosnym uścisku należało do kojących nerwy, ba, wręcz wymarzonych, czuła się zraniona tym przepytywaniem zdecydowanie bardziej, aniżeli jeszcze przed ingerencją w myśli nieszczęsnej uczennicy. Gdyby tylko wiedziała, że zmodyfikowano jej wspomnienia, pozyskując dodatkowo serce zielonookiej, z pewnością nigdy by tego nie wybaczyła. Biedaczynę ogarnęłaby zapewne chęć zemsty, a także zwyczajna odraza. Od zawsze sądziła, że o kobietę należy się starać, a nie ubezwłasnowolniać ją w tak wstrętny sposób. Wszystko wskazywało jednak na to, że sekret Raishina nigdy się nie wyda, a sam pozyskał w mało waleczny sposób choć jedną istotę pałającą do niego ciepłymi uczuciami.
-Mogę... już nie patrzeć? - spytała markotnie. Zdawała sobie sprawę z tego, że sensei interesował się przede wszystkim dobrem Kaede. Najwyraźniej chciał się upewnić, że Sayuri nie wpuściła do chatki nikogo obcego, ani nie odmówiła Fujiwarze pomocy. Sama zielonooka niewiele w tym wszystkim znaczyła. Ta świadomość była dla niej bolesna. Chciała być zdecydowanie ważniejsza dla Raishina...
Nie mogła go jednak krytykować za uwagę poświęcaną drugiej uczennicy. Ona też martwiła się o nieszczęsną Kaede, w końcu dziewczyna naprawdę mnóstwo dziś przeżyła. Gdyby zielonooka i mistrz nie przybyli na czas, z Fujiwarą byłoby krucho. Mogła zostać skatowana na śmierć przez tych barbarzyńców, być może jeszcze zhańbiona. Tylko... czemu Wyznawcy dopuścili się takiej okropności? Nie potrafiła odkryć ich motywów. Seiji jeszcze niedawno nie uchodził w jej oczach za potwora, tylko za zbyt ambitnego dzieciaka... takie wielkie zero, które dużo mówiło, a nic nie robiło. Teraz wszystko się zmieniło. Powinien, podobnie jak jego kamraci, zapłacić za swoje czyny życiem.
Zastanawiała się, czy sensei zna już odpowiedź na pytanie o pobudki tych dzikusów. Podejrzewała, że opuszczenie chatki na tyle godzin wiązało się ze ściganiem złoczyńców. Raishin był w końcu bohaterskim mężczyzną. Najlepszym, jakiego do tej pory poznała... Gdyby tylko mocniej jej ufał... Wtedy może obejmowałby Sayuri w podzięce, nie sprawiając uczennicy niepotrzebnego smutku.
Teraz tylko czekała na pozwolenie na ponowne opuszczenie główki. Czuła się zawiedziona, ale... te emocje były wypierane przez niepokojącą radość z tkwienia w ramionach nauczyciela. Blask jego oczu wydawał się lekarstwem na wszystko, zwłaszcza na strapienia w tak ponury dzień. Powodował, że kąciki dziewczęcych ust uniosły się w delikatnym uśmiechu, dodawał otuchy, bezpieczeństwa. Na jej buzię powróciły leciuteńkie rumieńce, kiedy zetknęli się przypadkiem po raz kolejny nosami. Było to na tyle miłe, że nie pogardziłaby następnym delikatnym muśnięciem. Może z czasem ten zbieg okoliczności przemieniłby się w jakieś inne - jeszcze przyjemniejsze - przypadki? Marzenie...
Avatar użytkownika
Sayuri

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 292
Dołączył(a): 11 sie 2014, 12:08
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 17/17
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 1/242,5
  • Gakujutsu Tensuu: 4
  • Shinju: 100
  • Yeny: 2255
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 30
  • Udźwig: 26,5/125
  • Szybkość: 30
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 30
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 30
  • Charakter: 30
  • Kontrola czakry: 70
  • Punkty czakry: 1300
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 2 r. p.n.e.
  • Ranga: Chuunin C- (534)
  • Atut: Medyk
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kakuzu
  • Wzrost i waga: 168/50
  • Specjalizacje: Hirujutsu/Soshijutsu/Jikukan
  • Ekwipunek: Paczka kunai [10szt.]; Paczka shuriken [15szt.]; Torba Medyczna + Kabura, Wysuwane ostrze, Makibishi, dwie fiolki, dwie strzykawki, trzy bandaże, skalpel, morfina, dwa granaty dymne, ochraniacze dłoni, rękawiczki, rozwijana tarcza i cztery bomby dymne
  • Wygląd i ubiór: Że niby mężczyzna nie umie ubrać kobiety? A gdzie tam! Sayuri została wystrojona przez swego pana i władcę, pfu... senseia w ciemny, długi płaszcz z solidnym kapturem i dość przerażającą maskę o wyglądzie trupiej czaszki. Wytrzymałość płaszcza - 15 Obniża udźwig o 10 Udźwig kieszeni - 15 zewnętrzne i 20 wewnętrzna Wytrzymałość maski: 60 Wytrzymałość szkiełek: 20 Wytrzymałość filtra: 60 Obniża udźwig o 10
  • Lokacja opaski: ramię
  • Dodatkowe statystyki: Pch: + 600 (dwa serca) = 1900
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Teruyo MG » 3 wrz 2014, 17:05 post_id: #9114

No dobrze po pierwsze moja cała ocena związana z wykonaniem przez Setharina techniki przekaże dokładnie to co udało mu się zmienić:
->"Jeszcze jedna mała modyfikacja i Sayuri nie przepada za Seijim. Białowłosy nagle stał się dla niej nikim." - To nie ma miejsca

Dziewczyna kręciła się bez konkretnego celu po wiecznie skutej lodem, śnieżnej fortecy. Jej nogi jak gdyby mimowolnie poniosły ją do Komnaty Umarłych, która pełniła funkcję frakcyjnego cmentarza. Całkowicie przypadkiem spotkała tam przedstawiciela obcego ugrupowania, nazywanego przez mieszkańców wszystkich trzech wysp Wyznawcami Shinju. Nawiązała się między nimi rozmowa, w której Seiji poinformował ją o swoich niecnych zamiarach, a następnie zaproponował współpracę. Sayuri wysłuchała go bardzo dokładnie jednak z uwagi na obowiązującą wśród ludności pustelniczej zasadę neutralności odmówiła jakichkolwiek kontaktów z podejrzanym osobnikiem.
Po opuszczeniu komnaty wyszła na ruchliwą ulicę znajdującą się w centrum miasta i dzielnie przedzierając się przez hałaśliwy tłum ludzi zmierzała ku arenie gdzie planowała potrenować ciężką sztukę ninja. Całkiem nieoczekiwanie potrąciła jednak odzianego w czarny płaszcz jegomościa, który zareagował wprost natychmiastowo i chwycił ją za rękę, uniemożliwiając tym samym kontynuację podróży.
Następnym co udało jej się zapamiętać było wręcz nieziemsko szybkie przeniesienie do jakiegoś brudnego i opustoszałego zaułka. Tajemniczy mężczyzna ukazał ciemnowłosej swoje oblicze, na którym nie było widać nawet cienia złości lecz całkowitą obojętność. Okazało się iż owy osobnik uznał przypadkowe potrącenie za próbę kradzieży jego cennego ekwipunku i zażądał zadośćuczynienia...
Kiedy nieporozumienie zostało wyjaśnione przedstawił się jako Sarutobi Raishin, wysoko postawiony przedstawiciel społeczności Pustelników. Po dłuższej rozmowie zaproponował Sayu dołączenie do jego drużyny na co ta zgodziła się po dłuższej chwili namysłu. Następnie wspólnie ruszyli do domu drugiej uczennicy czarnowłosego, z którą mieli przeprowadzić pierwsze oficjalne spotkanie drużynowe.
To co zastali na miejscu przeszło jednak ich najśmielsze oczekiwania, ponieważ w domu Fujiwary znajdowało się trzech wyznawców, którzy z niewiadomych powodów pastwili się nad zakrwawioną Kaede. W momencie, w którym Sayu weszła do mieszkania jeden z nich właśnie kończył piętnować jej nową koleżankę paskudną Kanji wypaloną na jej plecach. Reakcja mężczyzny, którego niedawno poznała była wręcz natychmiastowa. Nie zwlekając ani chwili złapał ją za rękę i przeniósł się do torturowanej kunoichi. Chwilę później znajdowali się już w jakimś nieznanym jej domu...
Raishin poprosił ją o opiekę nad czarnowłosą i zniknął aby załatwić kilka spraw.

Fragment zmieniony i zaakceptowany przez WiDima
Właśnie wtedy Sayu powinna zdać sobie sprawę że spotkała kogoś naprawdę wyjątkowego. Najwidoczniej czarnowłosy zaimponował jej swoim zachowaniem... w jej głowie powinna pojawić się myśl pokroju "Z tym mężczyzną mogłabym spędzić resztę swojego życia"

Oczywiście na skutek nowo nabytych wspomnień Sayru może zmienić swój sposób postępowania lecz jest to całkowicie zależne od tego jak odegra postać.
Avatar użytkownika
Teruyo MG

 
Posty: 390
Dołączył(a): 3 cze 2014, 23:02
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna:
  • Tytuł: Moderator Globalny
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu:
  • Gakujutsu Tensuu: 0
  • Shinju: 100
  • Yeny: 500
  • Liczba śmierci:
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Udźwig: -
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Moderator
  • Atut: -
  • Wioska:
  • Klan: -
  • Wzrost i waga: -
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Sarutobi Raishin » 3 wrz 2014, 20:54 post_id: #9129

Manipulacja wspomnieniami Sayu została zakończona, a Raishin zadowolony z odniesionego sukcesu puścił dziewczynę i odsunął się na kilka metrów. Ciekawiło go jak po tej zmianie będzie się ona w stosunku do niego zachowywać. W końcu wszystkie jego przewinienia zostały w jej oczach anulowane i teraz powinien stać się dla niej kimś w rodzaju przykładu do naśladowania.
- Dziękuję że opowiedziałaś mi wszystko i nie okłamałaś mnie. To naprawdę wiele dla mnie znaczy. -
Powiedział czarnowłosy, modulując swój głos tak aby wszystkie jego słowa zabrzmiały bardzo przyjaźnie. Nie chciał aby Sayu ponownie się do niego zraziła. Zbyt wiele chakry poświęcił przecież na modyfikacje jej wspomnień...generalnie rzecz biorąc był teraz nieźle wyczerpany.
Nie zastanawiając się zbyt długo przysiadł sobie na jakimś wolnym krześle i zamknął na chwilę oczy aby chociaż cząstkowo zregenerować swoją energię. Ciekawiło go tylko co przez ten cały czas robiła jego druga uczennica Kaede...
Avatar użytkownika
Sarutobi Raishin

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 247
Dołączył(a): 10 mar 2014, 05:04
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 8/8
  • Tytuł: Hitobito sugi Toki
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 11,5/180,5
  • Gakujutsu Tensuu: 20
  • Shinju: 100
  • Yeny: 2355
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 50
  • Udźwig: 437,5-155,8=281,7
  • Szybkość: 50
  • Zręczność: 40
  • Wytrzymałość: 55
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 50
  • Charakter: 45
  • Kontrola czakry: 75
  • Punkty czakry: 1500
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Chuunin C+ (736)
  • Atut: Sousakuryoku o Issai
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Sarutobi
  • Wzrost i waga: 190cm; 78kg
  • Specjalizacje: 1. Shoshijutsu 2. Jikukan 3. Fuuinjutsu, Kenjutsu(SS) 4. Taijutsu, Genjutsu
  • Ekwipunek: Karta Postaci!
  • Wygląd i ubiór: Karta Postaci!
  • Lokacja opaski: Lewe Ramię
  • Dodatkowe statystyki: * Chakra wzmocniona o 15% (225) * Stały minus do chakry za 4 notki na kunaie (80pch): 1500+225=1725-80=1645 * Każda statystyka podniesiona o 10% (Wymaga wcześniejszego podniesienia o 5%): - Statystyki z atutem: Si: 55 Sz: 55 Zr: 44 W: 61 P: 33 SW: 55 Ch: 50 KC: 83 * Dodatkowa specjalizacja znajdująca się na 4 miejscu (Genjutsu) * Koszt jednej wybranej przez nas techniki spada o 50% (Hirashin no jutsu)
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń
  • Link do KP
  • Druga postać: Akame Asahina
  • Pakiety: - Zmiana Paktu z Summonem Bez Robienia misji - Wykorzystana - Pakiet "Trzej Królowie" - Częściowo Wykorzystany - Pakiet "Strongman" - Wykorzystany

  • Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Kaname » 3 wrz 2014, 21:31 post_id: #9134

Siedziałam odchylona na krześle. Tylko mój kark stykał się z oparciem krzesła. Wpatrywałam się tępo w sufit. Nie miała na nic siły, ani ochoty. Chociaż myśl o opuszczeniu tego domku była niezwykle kusząca. Nie mogłam jednak tak po prostu wyjść i zostawić Sayuri.
Przymknęłam oczy, czując się niesamowicie zmęczona. Nie spałam jednak. Wsłuchałam się tylko, co wyprawiała tamta dwójka. Nie usłyszałam jednak nic nadzwyczajnego. Poczułam się trochę spokojniejsza. Zaczęłam się zastanawiać co się teraz ze mną stanie. Czy teraz zaprowadzi mnie przed oblicze Emiyi, by tamten wydał na mnie kolejny wyrok? W końcu nie wiedziałam, czy moja kara się zakończyła.


Wyzwanie dziesięciu postów
1/10
Avatar użytkownika
Kaname

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 347
Dołączył(a): 19 lip 2014, 12:54
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 2,5/2,5
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: -5,5/99
  • Gakujutsu Tensuu: 3
  • Shinju: 100
  • Yeny: 5040
  • Liczba śmierci: 1
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 10
  • Udźwig: 65,6/125
  • Szybkość: 20
  • Zręczność: 20
  • Wytrzymałość: 20
  • Percepcja: 20
  • Siła woli: 45
  • Charakter: 15
  • Kontrola czakry: 64
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Genin D (332)
  • Atut: Urodzony Hi-User
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kokusho
  • Przydomek: Czerwony Kapturek
  • Wzrost i waga: 168cm i 54kg
  • Specjalizacje: 1.SoshiJutsu 2.GenJustu 3.FuuinJutsu 4.HiJutsu
  • Ekwipunek: -żywy, mały nietoperz (Si/Sz/W=15) -torba biodrowa (2 bandaże, środek dezynfekujący, 4 kunaie, 3 eksplodujące notki, 4 granaty dymne; 32,6/40 udźwigu) -kabura (10 shurikenów; 25/25 udźwigu) -żywy, mały, rudy kot -radio od Yoshiro
  • Wygląd i ubiór: Intensywnie czerwone włosy, równie czerwony płaszcz, nietoperz (takie zwierzątko) oraz mały, rudy kotek.
  • Lokacja opaski: Szyja
  • Dodatkowe statystyki: -20% do obrażeń od ognia, poparzeń, lawy itp. +18% do przelicznika siły, szybkości, celności technik HiJutsu -25% do kosztu technik HiJutsu
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Sayuri » 3 wrz 2014, 21:57 post_id: #9135

-Yhym. - nawet nie miała siły mówić. Raishin – mimo ogromnej wręcz pewności siebie – zupełnie nie znał się na kobietach. Podziękowanie wcale nie neutralizowało negatywnego wydźwięku przepytywania. Nie stanowiło żadnego osłodzenia zadawanych zielonookiej tortur psychicznych. Miała wrażenie, że sensei odkrył jej sekret i zwyczajnie postanowił zabawić się kosztem nieszczęsnej, zadurzonej w nim bez wzajemności dziewczyny.
Nie krępował już ruchów Sayuri, zostawiając swoją młodszą uczennicę samą sobie. Zachowanie Sarutobiego mąciło jednak w dalszym ciągu jej spokój mentalny. Nie wiedziała za bardzo, co ma teraz zrobić. Znowu uciec? Zacząć nerwowo spacerować po pokoju? A może...
-Kaede, chodź do nas! - zawołała, wybierając kolejną z opcji, które przyszły jej do głowy. Obecność Fujiwary z całą pewnością odciągnie uwagę Sayuri od Raishina i vice versa. O tak, to nie ulegało żadnym wątpliwościom. Istniała nawet szansa na to, że panienka Arashi sprytnie wymknie się z chatki. Spacer niewątpliwie dobrze by jej zrobił. Policzki nadal piekły, a sama... była cholernie zła, choć starała się zdusić falę negatywnych emocji.
Zerknęła kątem oka na zmęczonego Raishina. Wszystko wskazywało na to, że do tej pory maskował swój stan, podczas gdy padał z nóg. Najprawdopodobniej szukał oprawców Kaede przez długie godziny. Nie wyglądało jednak na to, że stanął z kimkolwiek w szranki, dlatego czuła się nieco spokojniej. Choć nie potraktował Sayuri najmilej, troszczyła się o niego.
Teraz, kiedy miała świadomość, że nie lustruje uczennicy swoimi ciemnozielonymi oczami, spoglądała na nauczyciela z pewnym roztkliwieniem, nie rozumiejąc za bardzo, czemu jej myśli wiążą się z tyloma niedorzecznymi pomysłami... Gdyby tylko mogła, ułożyłaby głowę nauczyciela na swoich kolanach, dając mu się zdrzemnąć... Albo mogłaby jeszcze... Pora przestać - skarciła się w myślach, aczkolwiek i tak nie mogła zapanować nad zbyt bujną wyobraźnią.
Avatar użytkownika
Sayuri

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 292
Dołączył(a): 11 sie 2014, 12:08
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 17/17
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 1/242,5
  • Gakujutsu Tensuu: 4
  • Shinju: 100
  • Yeny: 2255
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 30
  • Udźwig: 26,5/125
  • Szybkość: 30
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 30
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 30
  • Charakter: 30
  • Kontrola czakry: 70
  • Punkty czakry: 1300
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 2 r. p.n.e.
  • Ranga: Chuunin C- (534)
  • Atut: Medyk
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kakuzu
  • Wzrost i waga: 168/50
  • Specjalizacje: Hirujutsu/Soshijutsu/Jikukan
  • Ekwipunek: Paczka kunai [10szt.]; Paczka shuriken [15szt.]; Torba Medyczna + Kabura, Wysuwane ostrze, Makibishi, dwie fiolki, dwie strzykawki, trzy bandaże, skalpel, morfina, dwa granaty dymne, ochraniacze dłoni, rękawiczki, rozwijana tarcza i cztery bomby dymne
  • Wygląd i ubiór: Że niby mężczyzna nie umie ubrać kobiety? A gdzie tam! Sayuri została wystrojona przez swego pana i władcę, pfu... senseia w ciemny, długi płaszcz z solidnym kapturem i dość przerażającą maskę o wyglądzie trupiej czaszki. Wytrzymałość płaszcza - 15 Obniża udźwig o 10 Udźwig kieszeni - 15 zewnętrzne i 20 wewnętrzna Wytrzymałość maski: 60 Wytrzymałość szkiełek: 20 Wytrzymałość filtra: 60 Obniża udźwig o 10
  • Lokacja opaski: ramię
  • Dodatkowe statystyki: Pch: + 600 (dwa serca) = 1900
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Królik MG » 3 wrz 2014, 22:37 post_id: #9139

MISJA DRUŻYNOWA RANGI C
Sarutobi Raishin / Arashi Sayuri / Fujiwara Kaede

PIWNICA STRACHU


Noc mijała powoli. Śnieżne chmury przedzierały się po nieboskłonie zapowiadając śnieżycę, która niebawem nawiedzi okolice domu Raishina. Miejsca, które stało się schronieniem dla niego i jego dwóch uczennic. Zamknięci szczelnie w domostwie, otoczeni ciepłem ognia z lamp i kominków nie odczuwali chłodu nocy. Mroźny wiatr nie przedostawał się przez grube, wmurowane głęboko w ziemię ściany chaty. Nic nie mogło zakłócić ich odpoczynku...

Członek klanu Sarutobi, trzymając w objęciach Sayuri nie usłyszał nic. Wpatrzony w oczy dziewczyny, zamknięty w pokoju nie usłyszał by pewnie i wilczej watahy wyjącej tuż pod jego drzwiami. Na szczęście nie był on sam w "swoim" domu. Jedna z jego uczennic odpoczywała czujnie w pomieszczeniu obok. Uczennica, która odbyła już swoja kare, zasługiwała teraz na chwilę spokoju. Nic jednak nie trwa wiecznie.

Kaede jako pierwsza usłyszała krzyki dobiegające od strony kuchni. Wysoki, dziewczęcy krzyk a raczej pisk przedzierał się przez mury domu. Brzmiał jakby ktoś dosłownie obdzierał dziecko ze skóry na żywca. Dziewczyna wzdrygnęła się, nie wiedząc co ma zrobić. Zimny dreszcz przeszedł po jej napiętnowanych plecach. Nie wiedziała co ma zrobić, udać się do mistrza, przerywając mu rozmowę z Sayuri, czy sama sprawdzić co się stało. A może to tylko wiatr tak dziwnie wyję gdzieś w podziemiach domu? Wszak wiele tam nieodkrytych jeszcze komnat i piwnic... W tym momencie w pokoju obok Sayuri zawołał Kaede.

Kolejny wrzask rozwiał myśli dziewczyny i przerwał Sayuri zaproszenie do pokoju obok. Ten pisk musiał wydobywać się z ludzkiego gardła.

Ten krzyk usłyszała również rozmawiająca para. Coś pod powierzchnią domu ewidentnie domagało się atencji... a może raczej pomocy. Pisk był nie do zniesienia. Był tak głośny, że szklane naczynia stojące na pułkach zaczynały już delikatnie wibrować. Coś było nie tak, a wy musicie to sprawdzić. No chyba, że potraficie spać przy takich wrzaskach.

Spoiler:
Ostatnio edytowano 8 wrz 2014, 23:30 przez Królik MG, łącznie edytowano 1 raz
Niektórzy tutaj mają mnie za jakiegoś wariata. Ale przecież ktoś taki jak ty nie zadawał by się z wariatem, prawda? Teraz wszyscy zrozumieją jak niesprawiedliwie mnie ocenili.
Avatar użytkownika
Królik MG

 
Posty: 23
Dołączył(a): 13 sie 2014, 13:17
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna:
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu:
  • Gakujutsu Tensuu: 0
  • Shinju: 100
  • Yeny: 500
  • Liczba śmierci:
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Mistrz Gry
  • Wioska:
  • Klan:
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Kaname » 4 wrz 2014, 09:34 post_id: #9145

Fujiwara Kaede, bo tak nazywała się dziewczyna, siedziała sobie spokojnie w kuchni i odpoczywała. Przynajmniej robiła to, dopóki jakiś przeraźliwy krzyk nie poderwał jej na równe nogi. Jeszcze działał na nią alkohol, co prawda w niewielkim stopniu, ale wystarczająco, żeby nie umiała z początku zaskoczyć co to za wrzask i skąd pochodzi. Pierwsze, co przyszło jej do głowy to myśl, że Raishin krzywdzi Sayuri.
Wybiegła z kuchni, bo właśnie tam jeszcze przed chwilą sobie wygodnie siedziała, i skierowała się w stronę pokoju, gdzie zniknął Sarutobi z Arashi. Wparowała do pomieszczenia, z dłonią na rękojeści katany. Wpatrzyła się zaniepokojona w dwójkę.

Wyzwanie dziesięciu postów: viewtopic.php?f=67&t=854#p9063
2/10
Avatar użytkownika
Kaname

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 347
Dołączył(a): 19 lip 2014, 12:54
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 2,5/2,5
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: -5,5/99
  • Gakujutsu Tensuu: 3
  • Shinju: 100
  • Yeny: 5040
  • Liczba śmierci: 1
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 10
  • Udźwig: 65,6/125
  • Szybkość: 20
  • Zręczność: 20
  • Wytrzymałość: 20
  • Percepcja: 20
  • Siła woli: 45
  • Charakter: 15
  • Kontrola czakry: 64
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Genin D (332)
  • Atut: Urodzony Hi-User
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kokusho
  • Przydomek: Czerwony Kapturek
  • Wzrost i waga: 168cm i 54kg
  • Specjalizacje: 1.SoshiJutsu 2.GenJustu 3.FuuinJutsu 4.HiJutsu
  • Ekwipunek: -żywy, mały nietoperz (Si/Sz/W=15) -torba biodrowa (2 bandaże, środek dezynfekujący, 4 kunaie, 3 eksplodujące notki, 4 granaty dymne; 32,6/40 udźwigu) -kabura (10 shurikenów; 25/25 udźwigu) -żywy, mały, rudy kot -radio od Yoshiro
  • Wygląd i ubiór: Intensywnie czerwone włosy, równie czerwony płaszcz, nietoperz (takie zwierzątko) oraz mały, rudy kotek.
  • Lokacja opaski: Szyja
  • Dodatkowe statystyki: -20% do obrażeń od ognia, poparzeń, lawy itp. +18% do przelicznika siły, szybkości, celności technik HiJutsu -25% do kosztu technik HiJutsu
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Sayuri » 4 wrz 2014, 13:06 post_id: #9151

Raczyła swoje oczy urokliwym widokiem odpoczywającego senseia, kiedy Kaede bezczelnie wkroczyła w cudowny kadr, niszcząc całe widowisko. Sayuri nie mogła mieć jej tego za złe, zwłaszcza że sama zabiegała o obecność Fujiwary, aczkolwiek pożegnanie z przebywaniem sam na sam z Raishinem przyszło zielonookiej z trudem. Napawanie się tymi wspólnymi chwilami było ważniejsze nawet od jakichś wrzasków, które – jak sądziła panienka Arashi – dobiegały z gardła Kaede. Z pewnym zdziwieniem przyjęła fakt, że niekoniecznie tak jest, gdy brązowowłosa wparowała do pomieszczenia z dłonią na rękojeści katany.
Czyżby znowu wpakowali się w tarapaty? Ten dom jest... straszny. – skwitowała w myślach. Była pewna, że w przyszłości zdecydują się na znacznie lepszy budynek mieszkalny. Może jakaś olbrzymia rezydencja? Po wydaniu Kaede za mąż, a co za tym idzie – pozbyciu się rywalki, mogłaby zostać tylko i wyłącznie z senseiem. Przegoniliby wpierw wszystkich Wyznawców, a później wiedliby miłe i dostatnie życie, ciesząc się wzajemnym towarzystwem.
Z pewną niechęcią wyrwała się z objęć dalekosiężnych planów, starając się ocenić bieżącą sytuację. Nie mogła teraz rozkojarzyć się aż tak mocno, zwłaszcza że w każdej chwili mogło skończyć się to naprawdę źle. Wszystko wskazywało na to, że mają towarzystwo.
Czyżby trzymał tu kolejną kobietę? Uniosła brew, starając się opanować nieznajomą jej sercu do tej pory zazdrość. Nigdy jeszcze nie odczuwała tylu różnych i... dziwnych emocji. Zdawała sobie sprawę z tego, że jest bliska postradania rozumu i w dalszym ciągu wpada w niepokojące stany. Ale co mogła z tym zrobić? W sumie zawsze istniała możliwość skulenia się pod ścianą i zapłakania cichutko nad swoją konającą psychiką. Nie rozumiała samej siebie, a dodatkowo przeczuwała zbliżające się rozczarowanie.
Raishin był już wszakże w odpowiednim wieku, aby pozyskać damę swego serca. Krzyk najpewniej należał właśnie do niej. Która inna kobieta zdecydowałaby się na przybycie do domu Sarutobiego? Odpowiedź nasuwała się wręcz sama. Ukochaną senseia spłoszyła być może zwykła mysz, a narobiła strasznego rabanu. Sayuri byłaby z całą pewnością znacznie dzielniejszą narzeczoną. Zerknęła ponownie na nauczyciela, starając się odczytać z jego twarzy cokolwiek... Może akurat ujrzy uśmiech, a po chwili usłyszy komentarz, że jego dama zawsze robi tyle hałasu? Wzdrygnęła się na samą myśl, nie widząc Raishina w tak wstrętnej roli. On na pewno czegoś takiego nigdy by nie powiedział. Dokonana analiza przywróciła Sayuri pewne nadzieje, a i podsunęła kolejną myśl...
A może to mama? Pfu, znaczy się... przyszła teściowa? Przeczesała palcami włosy, starając się poprawić fryzurę. W końcu – jeśli dojdzie do oficjalnej prezentacji – musi olśnić rodzicielkę Raishina, aby ta niemalże od razu raczyła prosić o opiekę nad jej synem.
Avatar użytkownika
Sayuri

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 292
Dołączył(a): 11 sie 2014, 12:08
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 17/17
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 1/242,5
  • Gakujutsu Tensuu: 4
  • Shinju: 100
  • Yeny: 2255
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 30
  • Udźwig: 26,5/125
  • Szybkość: 30
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 30
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 30
  • Charakter: 30
  • Kontrola czakry: 70
  • Punkty czakry: 1300
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 2 r. p.n.e.
  • Ranga: Chuunin C- (534)
  • Atut: Medyk
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kakuzu
  • Wzrost i waga: 168/50
  • Specjalizacje: Hirujutsu/Soshijutsu/Jikukan
  • Ekwipunek: Paczka kunai [10szt.]; Paczka shuriken [15szt.]; Torba Medyczna + Kabura, Wysuwane ostrze, Makibishi, dwie fiolki, dwie strzykawki, trzy bandaże, skalpel, morfina, dwa granaty dymne, ochraniacze dłoni, rękawiczki, rozwijana tarcza i cztery bomby dymne
  • Wygląd i ubiór: Że niby mężczyzna nie umie ubrać kobiety? A gdzie tam! Sayuri została wystrojona przez swego pana i władcę, pfu... senseia w ciemny, długi płaszcz z solidnym kapturem i dość przerażającą maskę o wyglądzie trupiej czaszki. Wytrzymałość płaszcza - 15 Obniża udźwig o 10 Udźwig kieszeni - 15 zewnętrzne i 20 wewnętrzna Wytrzymałość maski: 60 Wytrzymałość szkiełek: 20 Wytrzymałość filtra: 60 Obniża udźwig o 10
  • Lokacja opaski: ramię
  • Dodatkowe statystyki: Pch: + 600 (dwa serca) = 1900
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Sarutobi Raishin » 4 wrz 2014, 14:22 post_id: #9155

Odpoczynek Sarutobiego przerwał przedziwny odgłos, dochodzący najprawdopodobniej z kompleksu piwnic wydrążonego w górze, na której znajdowała się niezwykła chata Raishina. Mężczyzna nie zareagował na niego natychmiastowo, ponieważ mieszkanie w tym miejscu przyzwyczaiło go do różnych złowrogich dźwięków dochodzących zarówno z wnętrza domu jak i jego okolicy. Tym razem jednak nie był to pojedynczy warkot czy jęknięcie...wrzask dziecka lub też młodej kobiety rozległ się w podziemiach po raz kolejny. A to niestety zmusiło czarnowłosego do działania.
Spokojnie, aczkolwiek utrzymując adekwatne do sytuacji tempo, podniósł się z łóżka i ruszył w stronę zejścia do piwnic. Nie miał pojęcia co mogło się tam znajdować, przecież do tej pory nic dziwnego się tutaj nie zdarzało. Oczywiście Raishin nie mógł tego stwierdzić ze stuprocentową pewnością, ponieważ nie przebywał tutaj zbyt często, a wspomnienia Sayuri znajdujące się teraz tylko trochę głębiej niż jego własne, zdecydowanie zaprzeczały autentyczności wcześniejszego stwierdzenia. Przecież zaledwie kilka godzin temu dziewczyny miały do czynienia z prawdziwą zjawą, która zapewne zabiłaby je bez najmniejszych skrupułów gdyby tylko nie udzieliły poprawnych odpowiedzi na zadawane im łamigłówki...czy to możliwe że obecność płci przeciwnej obudziła wszystkie nieludzkie stworzenia, które do tej pory spoczywały w głębokim letargu?
Choć teoria mężczyzny była bardzo prawdopodobna nie miał on więcej czasu aby się nad nią zastanawiać. Nim zdążył spostrzec znalazł się w pomieszczeniu, które wcześniej samotnie okupowała jego niesforna uczennica Kaede. Właśnie tam znajdowały się drzwi prowadzące do źródła krzyku...Sarutobi chwycił trzy pochodnie i za pomocą pojedynczego pstryknięcia palcami rozpalił je, aby chwile później podzielić się nimi ze swoimi podopiecznymi.
- Nie muszę chyba pytać czy słyszałyście to samo co ja. Nie wiem co wydaje te dźwięki ale naszym zadaniem jest jak najszybsze rozwiązanie tej tajemnicy. Nic nie będzie panoszyć się po moim domu bez pozwolenia...Kaede Ty jako kunoichi walcząca wyłącznie w zwarciu pójdziesz przodem. Ja będę trzy metry za Tobą. Pamiętaj o moich zdolnościach, będę Cię osłaniał. Sayuri Ty idziesz za mną i starasz się atakować ewentualnego przeciwnika z dystansu. Zbyt mało wiem o Twoich zdolnościach aby wysłać Cię w pierwszej linii -
Kiedy czarnowłosy przekazał swoim uczennicom wszystko co było niezbędne do rozpoczęcia akcji, bez chwili zastanowienia otworzył drewniane drzwi prowadzące do piwnic i gestem ręki pokazał samurajce że przyszła pora na jej ruch.
Avatar użytkownika
Sarutobi Raishin

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 247
Dołączył(a): 10 mar 2014, 05:04
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 8/8
  • Tytuł: Hitobito sugi Toki
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 11,5/180,5
  • Gakujutsu Tensuu: 20
  • Shinju: 100
  • Yeny: 2355
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 50
  • Udźwig: 437,5-155,8=281,7
  • Szybkość: 50
  • Zręczność: 40
  • Wytrzymałość: 55
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 50
  • Charakter: 45
  • Kontrola czakry: 75
  • Punkty czakry: 1500
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Chuunin C+ (736)
  • Atut: Sousakuryoku o Issai
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Sarutobi
  • Wzrost i waga: 190cm; 78kg
  • Specjalizacje: 1. Shoshijutsu 2. Jikukan 3. Fuuinjutsu, Kenjutsu(SS) 4. Taijutsu, Genjutsu
  • Ekwipunek: Karta Postaci!
  • Wygląd i ubiór: Karta Postaci!
  • Lokacja opaski: Lewe Ramię
  • Dodatkowe statystyki: * Chakra wzmocniona o 15% (225) * Stały minus do chakry za 4 notki na kunaie (80pch): 1500+225=1725-80=1645 * Każda statystyka podniesiona o 10% (Wymaga wcześniejszego podniesienia o 5%): - Statystyki z atutem: Si: 55 Sz: 55 Zr: 44 W: 61 P: 33 SW: 55 Ch: 50 KC: 83 * Dodatkowa specjalizacja znajdująca się na 4 miejscu (Genjutsu) * Koszt jednej wybranej przez nas techniki spada o 50% (Hirashin no jutsu)
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń
  • Link do KP
  • Druga postać: Akame Asahina
  • Pakiety: - Zmiana Paktu z Summonem Bez Robienia misji - Wykorzystana - Pakiet "Trzej Królowie" - Częściowo Wykorzystany - Pakiet "Strongman" - Wykorzystany

  • Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Królik MG » 4 wrz 2014, 16:29 post_id: #9170

Raishin otworzył drzwi do piwnicy. Mocny powiew wiatru niemal zgasił jego pochodnie, a sam płomień odchylił się w stronę jego twarzy i delikatnie mu ja osmalił. Zapach stęchlizny dobiegał z podziemi. Coś ewidentnie się tam rozkładało. Wejście od kuchni najwidoczniej prowadziło do jakiejś starej spiżarni, do której już nikt dawno nie zaglądał. Zapach zgniłych warzyw i mięs uderzał Senjiu po nozdrzach. Powoli wszedł do środka. Ciemność jakby nienaturalnie przez chwilę opierała się światłu pochodni, lecz całość szybko stała się widoczna. Gdy oczy mężczyzny przyzwyczaiły się do pełzających po ścianach odblaskach pochodni zauważył, że w tym rejonie piwnic wszystko jest starannie wymurowane, jednakże kamienie służące za cegły są o wiele starsze od tych na górze. Wygląda na to, że chata została zbudowana dużo później niż same piwnice. Idąc przed siebie, oświetlając sobie drogę pochodnią Raishin przyglądał się małym pomieszczeniom, które raz za razem wykwitały po obu jego bokach. Większość z nich była zamknięta masywnymi drewnianymi drzwiami, jednak niektóre nie posiadały żadnego zabezpieczenia przed ewentualnymi gośćmi.

Kaede szybko weszła za swoim mistrzem zasłaniając nos i usta. Smród był niesamowity. Chwilę szła za mężczyzna, lecz przypominając sobie co jej nakazał szybko ruszyła przed niego. Rozświetlając drogę przyglądała się uważnie drzwiom do pomniejszych sal. Niektóre z nich miały widoczne brązowe zacieki i plamy. Jakby coś na nich gniło... Czyżby woda się na nich zbierała i same zmieniły swój kolor? A może to... Tak. To ewidentnie ślady starej, zaschniętej krwi. Ktoś nieźle się tutaj zabawiał. Zatrzymała się na chwilę. Przed nią pojawiły się jak znikąd schody idące w dół. Ich koniec był tak daleko, iż nawet pochodnia nie dawała sobie rady z jego oświetleniem. Wiatr zawiał mocniej przynosząc ze sobą okrutny zapach zgniłego mięsa. Pytanie tylko czy aby na pewno to mięso było pochodzenia zwierzęcego.

Sayuri powoli szła za resztą drużyny. Również i ona nie mogła znieść zapachu unoszącego się w całych podziemiach. Nagle usłyszała za sobą trzaśnięcie drzwi. Zapewne to mocny podmuch wiatru je zamkną. A przynajmniej tak chciała myśleć ślicznotka. Rozglądając się na boki nie zauważyła jak reszta drużyny nagle stanęła i wpadła na Raishina o mało nie wypuszczając z dłoni pochodni. Szybko się jednak otrząsnęła po delikatnym uderzeniu.

Teraz już wszyscy stali nad schodami. Z ciemności gdzieś tam w dole unosił się zapach śmierci.

Kolejny krzyk zaatakował uszy całej drużyny. Byli coraz bliżej.

Niektórzy tutaj mają mnie za jakiegoś wariata. Ale przecież ktoś taki jak ty nie zadawał by się z wariatem, prawda? Teraz wszyscy zrozumieją jak niesprawiedliwie mnie ocenili.
Avatar użytkownika
Królik MG

 
Posty: 23
Dołączył(a): 13 sie 2014, 13:17
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna:
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu:
  • Gakujutsu Tensuu: 0
  • Shinju: 100
  • Yeny: 500
  • Liczba śmierci:
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Mistrz Gry
  • Wioska:
  • Klan:
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Kaname » 4 wrz 2014, 17:36 post_id: #9174

Potaknęła, słysząc słowa Senseia. Wzięła od niego jedną pochodnię i poszła przodem. Co prawda nie miała przy sobie łuku i strzał, ale miała nadzieję, że to nic poważnego i katana jej w zupełności wystarczy.
"Oby to tylko nie był kolejny duch." - przewinęło jej się przez myśl. Miała dość duchów.
Zeszła na dół, zatykając nos wolną ręką. W drugiej trzymała źródło światła. Rozglądała się dokładnie, szukając źródła wcześniejszych wrzasków. Przemierzali kolejne pomieszczenia, nie odnajdując nic, prócz smrodu. Drzwi trzasnęły, przez co lekko się wzdrygnęła, jednak poza tym nic się nie stało. Stanęli przed schodami. Kaede powoli zaczęła po nich schodzić.

Wyzwanie dziesięciu postów:
3/10
Avatar użytkownika
Kaname

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 347
Dołączył(a): 19 lip 2014, 12:54
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 2,5/2,5
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: -5,5/99
  • Gakujutsu Tensuu: 3
  • Shinju: 100
  • Yeny: 5040
  • Liczba śmierci: 1
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 10
  • Udźwig: 65,6/125
  • Szybkość: 20
  • Zręczność: 20
  • Wytrzymałość: 20
  • Percepcja: 20
  • Siła woli: 45
  • Charakter: 15
  • Kontrola czakry: 64
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Genin D (332)
  • Atut: Urodzony Hi-User
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kokusho
  • Przydomek: Czerwony Kapturek
  • Wzrost i waga: 168cm i 54kg
  • Specjalizacje: 1.SoshiJutsu 2.GenJustu 3.FuuinJutsu 4.HiJutsu
  • Ekwipunek: -żywy, mały nietoperz (Si/Sz/W=15) -torba biodrowa (2 bandaże, środek dezynfekujący, 4 kunaie, 3 eksplodujące notki, 4 granaty dymne; 32,6/40 udźwigu) -kabura (10 shurikenów; 25/25 udźwigu) -żywy, mały, rudy kot -radio od Yoshiro
  • Wygląd i ubiór: Intensywnie czerwone włosy, równie czerwony płaszcz, nietoperz (takie zwierzątko) oraz mały, rudy kotek.
  • Lokacja opaski: Szyja
  • Dodatkowe statystyki: -20% do obrażeń od ognia, poparzeń, lawy itp. +18% do przelicznika siły, szybkości, celności technik HiJutsu -25% do kosztu technik HiJutsu
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Sarutobi Raishin » 4 wrz 2014, 18:03 post_id: #9176

Moment, w którym Raishin otworzył drzwi w jego mniemaniu prowadzące do starej spiżarni, zdecydowanie nie należał do najprzyjemniejszych w jego życiu. Powiew wiatry, przepełnionego fetorem zgnilizny uderzył w niego tak niespodziewanie że gdyby nie ostatnia styczność z podobnymi zapachami, mężczyzna zapewne wykrzywiłby swoją twarz w odruchu wymiotnym. Nieprzyjemne przygody w miejskich katakumbach oraz starym szybie kopalnianym, w końcu się na coś przydały. Makabryczne obrazy i obrzydliwe wonie z jakimi się tam zetknął w końcu się na coś przydały...
Czarnowłosy pewnym krokiem ruszył przed siebie nie ponaglając zbytnio swoich uczennic aby przyjęły ustaloną przez niego formację. Wiedział że dla tak niedoświadczonych dziewczynek jak one sytuacja ta może okazać się zbyt przytłaczająca i będą potrzebowały chwili czasu zanim się do niej przystosują.
- Nie ważne co zobaczycie na dole nie wahajcie się, chwila nieuwagi może was kosztować życie. Bądźcie jednak ostrożne, nigdy nie zaglądałem do tej części mojego mieszkania...-
Postanowił je nieco zmotywować ale także przestrzec, dla niego samego istnienie tak rozległej przestrzeni pod jego domem było niemałym zaskoczeniem. Po postawieniu zaledwie kilku kroków, bez najmniejszego problemu stwierdził że ta część podziemnego kompleksu została wybudowana na długo przed tym zanim stanęła tutaj jego chata. Możliwe że została ona wzniesiona tylko dlatego aby stanowić przykrywkę dla istnienia tego miejsca.
Rozmyślając nad jej przeznaczeniem bez wahania brnął do przodu i dokładnie przyglądał się gnijącym rzędom drewnianych drzwi prowadzącym do nieznanych mu pomieszczeń. Po kilku sekundach podróży stwierdził jednak że przeszukiwanie każdego z nich, zajmie całej trójce zbyt wiele czasu. Zatrzymał się więc i prawą ręką wykonał pieczęć potrzebną do techniki sensorycznej, która pozwoli mu wykryć obecność chakry na obszarze dwudziestu dwóch metrów, w każdą stronę. Obierając taką taktykę na pewno będzie mógł zdecydowanie przyspieszyć swoje poszukiwanie...pytanie tylko czy jego cel zawiera w sobie choć cząstkę energii duchowej, której poszukiwał Sarutobi.

Chakra = 1246 - 200 = 1046

Techniki:
Spoiler:
Avatar użytkownika
Sarutobi Raishin

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 247
Dołączył(a): 10 mar 2014, 05:04
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 8/8
  • Tytuł: Hitobito sugi Toki
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 11,5/180,5
  • Gakujutsu Tensuu: 20
  • Shinju: 100
  • Yeny: 2355
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 50
  • Udźwig: 437,5-155,8=281,7
  • Szybkość: 50
  • Zręczność: 40
  • Wytrzymałość: 55
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 50
  • Charakter: 45
  • Kontrola czakry: 75
  • Punkty czakry: 1500
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Chuunin C+ (736)
  • Atut: Sousakuryoku o Issai
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Sarutobi
  • Wzrost i waga: 190cm; 78kg
  • Specjalizacje: 1. Shoshijutsu 2. Jikukan 3. Fuuinjutsu, Kenjutsu(SS) 4. Taijutsu, Genjutsu
  • Ekwipunek: Karta Postaci!
  • Wygląd i ubiór: Karta Postaci!
  • Lokacja opaski: Lewe Ramię
  • Dodatkowe statystyki: * Chakra wzmocniona o 15% (225) * Stały minus do chakry za 4 notki na kunaie (80pch): 1500+225=1725-80=1645 * Każda statystyka podniesiona o 10% (Wymaga wcześniejszego podniesienia o 5%): - Statystyki z atutem: Si: 55 Sz: 55 Zr: 44 W: 61 P: 33 SW: 55 Ch: 50 KC: 83 * Dodatkowa specjalizacja znajdująca się na 4 miejscu (Genjutsu) * Koszt jednej wybranej przez nas techniki spada o 50% (Hirashin no jutsu)
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń
  • Link do KP
  • Druga postać: Akame Asahina
  • Pakiety: - Zmiana Paktu z Summonem Bez Robienia misji - Wykorzystana - Pakiet "Trzej Królowie" - Częściowo Wykorzystany - Pakiet "Strongman" - Wykorzystany

  • Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Sayuri » 4 wrz 2014, 18:32 post_id: #9178

Przyjęła pochodnię bez słowa. Czuła się lekko rozczarowana, bowiem wszystko wskazywało na to, że nie mają do czynienia z mamusią Raishina. Z drugiej jednak strony zawodowi towarzyszyła ulga. Zielonooka nie musiała się wszakże głowić nad tym, co powiedzieć, aby zdobyć względy przyszłej teściowej. W sumie, jakby się dobrze zastanowić, powinna wpierw podpytać o nią Raishina, aby być dobrze przygotowaną do tej konfrontacji.
Co ciekawe, sam Sarutobi nie wiedział, kto czyha na nich w piwnicy. Nie szykował więc powitania dla swojej hipotetycznej oblubienicy, także Sayuri przestała odczuwać palącą zazdrość. Ba, otrzeźwiała na tyle, by odepchnąć swój afekt na dalszy plan i zająć się sprawami znacznie ważniejszymi. Pomarzyć mogła wszakże później, o ile rozwiążą znajdujący się pod ich nogami problem. Kiwnęła głową, wysłuchując polecenia. Ufała osądowi senseia, zgadzając się z jego decyzją, aczkolwiek poczuła się odrobinę jak kula u nogi. Zdawała sobie jednak sprawę z tego, że jeszcze nie testował jej nikłych umiejętności, a puszczenie Sayuri przodem mogło się skończyć naprawdę nieciekawie.
A może... to była troska? Zarumieniła się lekko, rozważając tę znacznie romantyczniejszą i milszą opcję. Podbudowała się nią na duchu, aczkolwiek prędko zganiła w myślach. Wątpiła, aby Sarutobi zajmował się takimi niedorzecznościami. Miał znacznie ciekawsze rzeczy do roboty, ot, na przykład szarpnięcie za drzwi prowadzące do piwnicy, aby odurzyć swoje uczennice nieznośnym fetorem.
Podążyła za pozostałą dwójką, zastanawiając się, czy Kaede będzie w ogóle w stanie zamachnąć się przynajmniej raz kataną bez wydania podobnych do słyszanych teraz przez nich odgłosów. Rany się goiły, ale nie zmieniało to faktu, że Fujiwara nie powinna brać udziału w takiej wyprawie, a na pewno nie pełnić funkcji mięsa armatniego.
A jeśli jesteśmy już przy temacie padliny... Czuć ją było dosłownie wszędzie. Zakryła nosek dłonią, starając się przyzwyczaić do smrodu. Cieszyła się, że przynajmniej - w razie zbyt silnych zawrotów głowy – będzie mogła czmychnąć na moment na górę, aby pooddychać tam nieco znośniejszym powietrzem. Mdłości raczej nie przewidywała. Zdecydowanie zbyt długo nic nie jadła, aby ubarwiać świat swoją treścią pokarmową.
Rozglądała się uważnie, ot, z jednej strony z ciekawością, z drugiej zaś z czystym obrzydzeniem i niepokojem. Huk zamkniętych drzwi o mało nie zmusił jej do podskoczenia. Mogłam je jakoś zabezpieczyć przed zatrzaśnięciem... – pomyślała, przyglądając się zaciekom. Zastanawiała się, czy nie ujrzy na żadnej ze ścian odciśniętej ludzkiej dłoni... W tym momencie wpadła na coś... a raczej na kogoś. Nie poczuła się z tym lepiej. Utrzymała równowagę, cofając się o krok.
-Przepraszam. - jęknęła cicho. Wpadnięcie na Raishina jeszcze mocniej ją krępowało. Nie tylko spowodowało mocniejsze zabicie serca, lecz także czuła, że zaprezentowała się teraz jako niezgorsza fajtłapa. Jeśli nie stanie się lepsza, przyniesie mu zawód. Ta myśl nie dodawała dziewczynie w żadnym razie otuchy. Pozostawało się cieszyć, że przynajmniej nie ośmieszyła się wypuszczeniem pochodni z ręki. W cudowny sposób utrzymała ją w dłoni. Gdyby pachniałoby tu ładniej, odetchnęłaby z całą pewnością z ulgą. Teraz jednak tę przyjemność musiała sobie darować.
Kątem oka zarejestrowała, że Raishin zdecydował się na wykonanie pieczęci. Pozostawało czekać na rezultaty. Trzymała się blisko niego, starając się jednak mocniej uważać, by go czasem nie potrącić.
Avatar użytkownika
Sayuri

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 292
Dołączył(a): 11 sie 2014, 12:08
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 17/17
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 1/242,5
  • Gakujutsu Tensuu: 4
  • Shinju: 100
  • Yeny: 2255
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 30
  • Udźwig: 26,5/125
  • Szybkość: 30
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 30
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 30
  • Charakter: 30
  • Kontrola czakry: 70
  • Punkty czakry: 1300
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 2 r. p.n.e.
  • Ranga: Chuunin C- (534)
  • Atut: Medyk
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kakuzu
  • Wzrost i waga: 168/50
  • Specjalizacje: Hirujutsu/Soshijutsu/Jikukan
  • Ekwipunek: Paczka kunai [10szt.]; Paczka shuriken [15szt.]; Torba Medyczna + Kabura, Wysuwane ostrze, Makibishi, dwie fiolki, dwie strzykawki, trzy bandaże, skalpel, morfina, dwa granaty dymne, ochraniacze dłoni, rękawiczki, rozwijana tarcza i cztery bomby dymne
  • Wygląd i ubiór: Że niby mężczyzna nie umie ubrać kobiety? A gdzie tam! Sayuri została wystrojona przez swego pana i władcę, pfu... senseia w ciemny, długi płaszcz z solidnym kapturem i dość przerażającą maskę o wyglądzie trupiej czaszki. Wytrzymałość płaszcza - 15 Obniża udźwig o 10 Udźwig kieszeni - 15 zewnętrzne i 20 wewnętrzna Wytrzymałość maski: 60 Wytrzymałość szkiełek: 20 Wytrzymałość filtra: 60 Obniża udźwig o 10
  • Lokacja opaski: ramię
  • Dodatkowe statystyki: Pch: + 600 (dwa serca) = 1900
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Królik MG » 4 wrz 2014, 22:35 post_id: #9203

Kolejny wrzask przeszedł na wylot każdy centymetr murów. Cała drużyna stała spoglądając w ciemność na końcu schodów. Ta czerń coś skrywała. Raishin całkiem mądrze wykonał technikę sensoryczną, która z automatu wskazała mu kierunek dalszej wędrówki. Mała ilość chakry została wykryta dokładnie dwadzieścia metrów od was, z czego osiemnaście metrów prowadziło w dół po schodach. Co jak co, mieliście trochę do przejścia a droga do celu leży tuż przed wami.

Raishin wyczuł coś jeszcze. Chakra powoli uchodziła z osoby, która wykrył. Jakby przy każdym krzyku było jej coraz mniej. Gdzieś już coś takiego czuł. W innym świecie, w innych czasach. No cóż, nie czas na wspominki. Dodatkowo, w tym samym pomieszczeniu do, którego szli był ktoś jeszcze, jednak był on zbudowany... No właśnie. Mężczyzna nie mógł zdefiniować jego chakry w żaden sposób. Była ciemna, mroczna, niczym smoła świeżo wylana na dach chaty. Coś z tym wszystkim było nie tak.

Kaede idąc na czele grupy powoli szła już po schodach, mając za sobą resztę drużyny. Delikatnie układając stopy na niepewnym gruncie schodziła wgłąb ciemności, rozpraszając ją z grubsza swoja pochodnią. Była dobrze wyćwiczoną kunoichi, jednakże, jak wiadomo, wypadki chodzą po ludziach. Zmęczenie i rany mocno nadwyrężyły jej zdrowie, co zapewne było usprawiedliwieniem jej małej pomyłki. Źle postawiwszy stopę, potknęła się. W ostatniej chwili złapała równowagę, jednakże wypuściła ze swej dłoni pochodnie, która szybko stoczyła się na sam dół schodów. A była to na prawdę duża odległość. Zostając bez światła spojrzała w dół i spostrzegła swoją pochodnię.

Światełko na końcu tunelu.

Wrzask znów rozbrzmiał w uszach całej trójki, a chakry w ciele pozostało coraz mniej.

Niektórzy tutaj mają mnie za jakiegoś wariata. Ale przecież ktoś taki jak ty nie zadawał by się z wariatem, prawda? Teraz wszyscy zrozumieją jak niesprawiedliwie mnie ocenili.
Avatar użytkownika
Królik MG

 
Posty: 23
Dołączył(a): 13 sie 2014, 13:17
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna:
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu:
  • Gakujutsu Tensuu: 0
  • Shinju: 100
  • Yeny: 500
  • Liczba śmierci:
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Mistrz Gry
  • Wioska:
  • Klan:
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Sarutobi Raishin » 4 wrz 2014, 23:08 post_id: #9208

Technika sensoryczna, zgodnie z oczekiwaniami sprawdziła się w tej trudnej sytuacji wręcz idealnie. Naprzeciw czarnowłosego bardzo szybko zarysowały się dwa źródła chakry. Gdyby nadać im kolory to jedno z nich byłoby zapewne blado niebieskie, niestety malejące z każdą straconą sekundą. Drugie zaś bardzo potężne i czarne niczym kamień węgielny, wydobywany w niedawno odwiedzonej przez Raishina kopalni. Do tej pory miał wątpliwości czy te przedziwne dźwięki są wydawane przez monstrum czy też jego niewinną ofiarę. Teraz nie miał już jednak żadnych złudzeń...w jego myślach rozbrzmiewało tylko jedno pytanie.
Co do cholery, coś takiego robi w mojej kryjówce?-
Sarutobi wiedział już że popełnił ogromny błąd zagospodarowując jedynie część odnalezionego kompleksu, a resztę pozostawiając w stanie nienaruszonym. Jak lekkomyślnym trzeba być aby nawet nie zajrzeć do spiżarni, z której wydobywał się tak paskudny zapach zgniłego mięsa? Widocznie jego pustelnicze wędrówki zbytnio pochłonęły go przez kilka ostatnich lat.
Shinobi skarcił się w myślach po raz kolejny a następnie potrząsnął głową aby wydać rozkazy i przejść do działania. W jego głowie zarysowało się już coś na kształt całkiem ciekawego planu...niestety wszystko zostało zniweczone przez niezdarność Kaede, która zawzięcie brnąc do przodu upuściła swoją pochodnię i dała tym samym znać o ich obecności w kompleksie.
Czarnowłosy nie miał obecnie czasu aby karcić swoją uczennicę za brak profesjonalizmu, zamiast tego naprędce obmyślił nową taktykę uwzględniającą przygotowanie wroga na atak.
- Kaede cofnij się natychmiast, mamy tu do czynienia z czymś co przekracza ludzkie wyobrażenie. Znajduje się dokładnie na dole tych schodów i prawdopodobnie właśnie dowiedziało się że tutaj jesteśmy.
Sayuri pobiegnij po prawej ścianie z użyciem swojej kontroli chakry, ja zrobię to samo po lewej stronie. Fujiwara Ty idziesz środkiem. Twoim zadaniem jest przyblokować monstrum, wtedy ja przeniosę Cię w inne miejsce a Arashi walnie w niego jakimś silnym Raitonem. Ubezpieczam Cię więc się nie wahaj -

Mężczyzna mówił bardzo szybko tak aby stracić jak najmniej cennego czasu, miał nadzieję że dziewczyny zrozumiały wszystko co chciał im przekazać...sam bez chwili zwłoki wskoczył na lewą ścianę i pobiegł po niej dostosowując swoje tempo do Sayuri. Teraz kluczową rolę w tej strategii odgrywała Kaede i to właśnie od niej zależało jej powodzenie.
Raishin był jednak na tyle doświadczonym shinobim że zdawał sobie sprawę z tego iż należy oczekiwać, nieoczekiwanego. Był więc przygotowany na to że Kaede może znaleźć się w niebezpieczeństwie, dlatego też znajdując się w odległości pięciu metrów od celu wyrzucił jednego ze swoich kunai tak aby utorować dla siebie i samurajki błyskawiczną drogę ucieczki.
Avatar użytkownika
Sarutobi Raishin

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 247
Dołączył(a): 10 mar 2014, 05:04
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 8/8
  • Tytuł: Hitobito sugi Toki
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 11,5/180,5
  • Gakujutsu Tensuu: 20
  • Shinju: 100
  • Yeny: 2355
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 50
  • Udźwig: 437,5-155,8=281,7
  • Szybkość: 50
  • Zręczność: 40
  • Wytrzymałość: 55
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 50
  • Charakter: 45
  • Kontrola czakry: 75
  • Punkty czakry: 1500
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Chuunin C+ (736)
  • Atut: Sousakuryoku o Issai
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Sarutobi
  • Wzrost i waga: 190cm; 78kg
  • Specjalizacje: 1. Shoshijutsu 2. Jikukan 3. Fuuinjutsu, Kenjutsu(SS) 4. Taijutsu, Genjutsu
  • Ekwipunek: Karta Postaci!
  • Wygląd i ubiór: Karta Postaci!
  • Lokacja opaski: Lewe Ramię
  • Dodatkowe statystyki: * Chakra wzmocniona o 15% (225) * Stały minus do chakry za 4 notki na kunaie (80pch): 1500+225=1725-80=1645 * Każda statystyka podniesiona o 10% (Wymaga wcześniejszego podniesienia o 5%): - Statystyki z atutem: Si: 55 Sz: 55 Zr: 44 W: 61 P: 33 SW: 55 Ch: 50 KC: 83 * Dodatkowa specjalizacja znajdująca się na 4 miejscu (Genjutsu) * Koszt jednej wybranej przez nas techniki spada o 50% (Hirashin no jutsu)
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń
  • Link do KP
  • Druga postać: Akame Asahina
  • Pakiety: - Zmiana Paktu z Summonem Bez Robienia misji - Wykorzystana - Pakiet "Trzej Królowie" - Częściowo Wykorzystany - Pakiet "Strongman" - Wykorzystany

  • Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Sayuri » 4 wrz 2014, 23:59 post_id: #9213

Coś, co przekracza ludzkie wyobrażenie... Ta zapowiedź nieszczególnie przypadła do gustu Sayuri, ale nie mogli się już wycofać. Kiwnęła głową, przyjmując aż za dobrze do wiadomości słowa Raishina. Zerknęła jeszcze współczująco na Kaede. Całe szczęście, że miały wspaniałego i wyrozumiałego mistrza, który nigdy nie podniósłby na nie ręki. Niejeden zezłościłby się na Fujiwarę, wymierzając przynajmniej symboliczny policzek. Sarutobi darował sobie zaś nawet okazywanie jakiejkolwiek dezaprobaty. Był taki dobry i empatyczny. Najpewniej współczuł Kaede całym sercem tego, co zrobili jej Wyznawcy... To nie budziło żadnych wątpliwości.
Nie mieli czasu na cackanie się i rozmowy na temat czającego się na dole zła. Należało bezzwłocznie działać. Wskoczyła na prawą ścianę, biegnąc po niej szybko, ale i ostrożnie, aby nie popełnić podobnych błędów do tego, którym Kaede zdradziła ich obecność. Nadal słyszała w myślach dudnienie staczającej się po schodach pochodni. Lśniące w gąszczach mroku światełko stanowiło teraz dla zielonookiej istny drogowskaz, przy którym jak najszybciej zamierzała się znaleźć. Mknęła przed siebie, będąc gotową do złożenia niezbędnych pieczęci. Nie oglądała się na Raishina, sądząc, że na pewno nie przysporzy jej powodów do zawodu.
Zdawała sobie jednocześnie sprawę z tego, że pierwsze skrzypce w nadchodzącym spektaklu odegra Kaede. Panienka Arashi liczyła na to, iż brązowowłosa prędko się zrehabilituje, a nie przysporzy dodatkowych kłopotów. Nie oznaczało to, że wyparła ze świadomości stan swojej poszkodowanej dzisiaj na wszelkie możliwe sposoby towarzyszki. Odczuwała w dalszym ciągu troskę o Fujiwarę, jednakże nie miała dość czasu na to, aby wyodrębnić z tych emocji pojedyncze, trafne myśli. Nie mogła się za bardzo rozkojarzyć, zwłaszcza że mogli przeprowadzić tę ofensywę tylko i wyłącznie raz. Żadne z nich nie powinno więc zmarnować wspólnej szansy na rozwiązanie problemu nieproszonego, fatalnie odżywiającego się lokatora.
Upewniała się co jakiś czas, czy Kaede w dalszym ciągu im towarzyszy, nie pozostając w tyle. Sprawdzenie pozycji starszej z uczennic zajmowało li tylko ułamki sekundy, a dodawało otuchy. Wszystko skończy się dobrze... A piwnica... Kaede ją wypucuje za tę pochodnię – wsparła samą siebie, nie pozwalając swoim myślom zawędrować za daleko. Wszakże istniało wiele możliwości tego, co mogłaby robić z senseiem, kiedy Fujiwara zajmowałaby się sprzątaniem tego niebywale cuchnącego pobojowiska. Na takie rozmyślania był jednak czas... w nieco dalszej przyszłości.
Kuroi Kaminari prędko załatwi sprawę... Przynajmniej liczyła na to w duchu, pędząc ku nieznanemu. Cała trójka przeszła dziś niezgorsze piekło. Dotąd dawali radę, dlatego też nie należało tracić wiary. Sayuri i Kaede - nawet bez obecności senseia - poradziły sobie z upiorem. Dlaczego więc atak na smrodolubne monstrum miał zakończyć się fiaskiem? Krzyki nie ustawały, także istniała również szansa na to, że ocalą jakąś niewinną istotę. Pozostawało już tylko stawić czoła nowemu wyzwaniu.
Avatar użytkownika
Sayuri

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 292
Dołączył(a): 11 sie 2014, 12:08
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 17/17
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 1/242,5
  • Gakujutsu Tensuu: 4
  • Shinju: 100
  • Yeny: 2255
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 30
  • Udźwig: 26,5/125
  • Szybkość: 30
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 30
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 30
  • Charakter: 30
  • Kontrola czakry: 70
  • Punkty czakry: 1300
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 2 r. p.n.e.
  • Ranga: Chuunin C- (534)
  • Atut: Medyk
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kakuzu
  • Wzrost i waga: 168/50
  • Specjalizacje: Hirujutsu/Soshijutsu/Jikukan
  • Ekwipunek: Paczka kunai [10szt.]; Paczka shuriken [15szt.]; Torba Medyczna + Kabura, Wysuwane ostrze, Makibishi, dwie fiolki, dwie strzykawki, trzy bandaże, skalpel, morfina, dwa granaty dymne, ochraniacze dłoni, rękawiczki, rozwijana tarcza i cztery bomby dymne
  • Wygląd i ubiór: Że niby mężczyzna nie umie ubrać kobiety? A gdzie tam! Sayuri została wystrojona przez swego pana i władcę, pfu... senseia w ciemny, długi płaszcz z solidnym kapturem i dość przerażającą maskę o wyglądzie trupiej czaszki. Wytrzymałość płaszcza - 15 Obniża udźwig o 10 Udźwig kieszeni - 15 zewnętrzne i 20 wewnętrzna Wytrzymałość maski: 60 Wytrzymałość szkiełek: 20 Wytrzymałość filtra: 60 Obniża udźwig o 10
  • Lokacja opaski: ramię
  • Dodatkowe statystyki: Pch: + 600 (dwa serca) = 1900
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Górska Chata Raishina (Lokacja Ukryta)

Postprzez Kaname » 5 wrz 2014, 08:46 post_id: #9216

Stało się coś, co nie powinno mieć miejsca. Pod wpływem jakiejś wrogiej, nieznanej siły upuściła pochodnię, robiąc przy tym dużo hałasu. Oczywiście, że to nie była jej wina. Może i była trochę zmęczona i ranna, jednak chodzić mogła. Dla kogoś, kto od dziecka uczy się walczyć i używać Ashimoto, czyli Kroków, taka rzecz nie powinna się nigdy zdarzyć. Przecież bywała już zmęczona do granic wytrzymałości i takie coś nigdy nie miało miejsca. Kaede nie była niezdarna. Musiało być jakieś inne wytłumaczenie.
Spojrzała z wściekłością na Senseia, jakby to była jego wina. Wykonała jednak jego polecenie. Ich pochodnie oświetlały jej drogę.

Wyzwanie dziesięciu postów:
4/10
Avatar użytkownika
Kaname

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 347
Dołączył(a): 19 lip 2014, 12:54
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 2,5/2,5
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: -5,5/99
  • Gakujutsu Tensuu: 3
  • Shinju: 100
  • Yeny: 5040
  • Liczba śmierci: 1
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 10
  • Udźwig: 65,6/125
  • Szybkość: 20
  • Zręczność: 20
  • Wytrzymałość: 20
  • Percepcja: 20
  • Siła woli: 45
  • Charakter: 15
  • Kontrola czakry: 64
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Genin D (332)
  • Atut: Urodzony Hi-User
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kokusho
  • Przydomek: Czerwony Kapturek
  • Wzrost i waga: 168cm i 54kg
  • Specjalizacje: 1.SoshiJutsu 2.GenJustu 3.FuuinJutsu 4.HiJutsu
  • Ekwipunek: -żywy, mały nietoperz (Si/Sz/W=15) -torba biodrowa (2 bandaże, środek dezynfekujący, 4 kunaie, 3 eksplodujące notki, 4 granaty dymne; 32,6/40 udźwigu) -kabura (10 shurikenów; 25/25 udźwigu) -żywy, mały, rudy kot -radio od Yoshiro
  • Wygląd i ubiór: Intensywnie czerwone włosy, równie czerwony płaszcz, nietoperz (takie zwierzątko) oraz mały, rudy kotek.
  • Lokacja opaski: Szyja
  • Dodatkowe statystyki: -20% do obrażeń od ognia, poparzeń, lawy itp. +18% do przelicznika siły, szybkości, celności technik HiJutsu -25% do kosztu technik HiJutsu
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Strona główna forum

Powrót do Dolina Mgieł

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



ssrpg.pl