Port na Krze

W zachodniej części wyspy Ryu, leżą ogromne i praktycznie niezamieszkałe tereny Mroźnych Pustkowi. Większość występującej tutaj flory to niskie drzewka, które dzielnie stawiają czoła minusowym temperaturom. Zdecydowanie dominują tutaj tereny równinne i nizinne. Ziemia jest odrobinę mniej zmarznięta, co pozwala na uprawę niektórych gatunków warzyw, jednak najczęściej są one karłowate, a co za tym idzie niezbyt smaczne.

Port na Krze

Postprzez ShinjuRegashi » 6 lut 2014, 04:12 post_id: #142

Spoiler:

Zdecydowanie najbardziej wysuniętym na południe miejscem, znajdującym się na terenie Mroźnych Pustkowi jest mała zatoka, która ze względu na swoje położenie skutecznie ogranicza wpływ silnych prądów morskich nawiedzających północną część, ogromnego zbiornika wodnego jakim jest Rubinowe Może. Oczywistym jest więc fakt że tak wyjątkowe miejsce zostało bardzo szybko zagospodarowane i przystosowane do tego aby pełnić funkcję jedynego portu znajdującego się na wyspie Ryu. Dalekim od prawdy byłoby stwierdzenie nadające mu miano cudu architektonicznego ponieważ jest to najzwyklejsza w świecie przystań wykonana w całości z drewna, umożliwiająca jedynie bezpieczne zacumowanie okrętu a także bezproblemowe zejście na ląd wraz ze wszystkimi przewożonymi towarami. Oczywiście nie byłoby to możliwe gdyby nie pobliska wioska, zamieszkiwana przez grupę zahartowanych osadników, którzy zawsze oferują odpłatną pomoc przy rozładunku statków. Jednak głównym źródłem ich utrzymania jest połów słonowodnych ryb, które są tak uwielbiane przez ludność w stolicy. Oczywiście nie można też pominąć handlu wymiennego prowadzonego z podróżnymi kupcami, który w połączeniu z wyżej wymienionymi czynnościami czyni to miejsce jednym z najważniejszych ośrodków gospodarczych na całej wyspie.

Dane:
Wytrzymałość podłoża -
Wytrzymałość budynków w wiosce -
Wytrzymałość przystani -
Głębokość wody -



Avatar użytkownika
ShinjuRegashi

Administrator
Administrator
 
Posty: 1000384
Dołączył(a): 8 sty 2014, 01:02
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna:
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu:
  • Gakujutsu Tensuu: 0
  • Shinju: 100
  • Yeny: 0
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 100
  • Szybkość: 100
  • Zręczność: 100
  • Wytrzymałość: 100
  • Percepcja: 100
  • Siła woli: 100
  • Charakter: 100
  • Kontrola czakry: 100
  • Punkty czakry: 5000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Konto Fabularne
  • Wioska:
  • Klan:
  • Ekwipunek: -
  • Wygląd i ubiór: -
  • Lokacja opaski: -
  • Dodatkowe statystyki: -
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Anulej » 13 cze 2014, 15:11 post_id: #1577

Anulej przybył do małej portowej miejscowości. Troszkę bedzie mieć spokoju, na jakiś czas. Zły ze stracił dobrą okazję tylko dlatego ze ogólnie nie jest gotowy na żadną walkę. Czyja to wina lidera? Nie do cholery, jego wina a tylko szuka sobie wymówek. Teraz będąc sam pośrodku tłumu miał czas na przemyślenia. No i tak idzie do drodze, po śniegu jak po wodzie by się nie zatapiać. Szukał jakiegoś baru by się rozgrzać, naturalnie jednak z powodu ograniczonej możliwości widzenie nic nie widzi. Tak to takie ciekawe łazić i marznąc, ale szczerze powiedziawszy, bardziej woli zimno. No tak zimno ci to się ubierz za ciepło to skóry nie zdejmiesz.
Centralnie jak marynarze, chłopcy portowi, przeładunkowi, rybacy i miejscowi mogą nie mieć karczmy?! Się pytam, normalnie pochodzi tu jakoś jeszcze z godzinę i idzie zmienić klimat, takie pustki ze szok.
Anulej z Aoke
Spoiler:

Uśmiech Sage
Spoiler:
Avatar użytkownika
Anulej

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 541
Dołączył(a): 30 maja 2014, 17:47
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 21/21
  • Tytuł: Kagakusha;
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 113,5/315,5
  • Gakujutsu Tensuu: 17
  • Shinju: 100
  • Yeny: 1155
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 30
  • Udźwig: 164,9/375
  • Szybkość: 30
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 30
  • Percepcja: 40
  • Siła woli: 60
  • Charakter: 40
  • Kontrola czakry: 90
  • Punkty czakry: 2000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 3 r.p.n.e
  • Ranga: TJ (B-, 818 p.)
  • Atut: Mistrz żywiołu S
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Bezklanowiec
  • Żywioł czakry: Suiton, Doton
  • Wzrost i waga: 187/85
  • Specjalizacje: Soshijutsu, Hirujutsu , Senjutsu, Jikukan, genjutsu
  • Ekwipunek: KP
  • Wygląd i ubiór: Podpis, lub Awatar.
  • Lokacja opaski: Na ramieniu,
  • Dodatkowe statystyki: Kamizelka +30W 4 owinięte kończyny bandaż +5W Plecak +25W Pas +40W Podstawowy ubiór +5W/Ochraniacz 5W blaszka 85W) [Zawsze towarzyszy mu klon (75pch)-360+200=560pch. Dlatego nie wiadomo nigdy który prawdziwy akurat jest w danej chwili + 20% Czakry z senjutsu/ Patrz Atut a dowiesz się więcej/ +200pch naszyjnik pierścionek zaręczynowy, miłosny trunek. +20% PCh - Demon
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń
  • Link do KP
  • Pakiety: Zmiana Postaci - 03.02.2015 o godzinie 9:00 - Niewykorzystana Pakiet "Love Forever" Drużynowy Trening Rangi B w miesiącu luty (Musi zostać wykonany w parze. Partnerem powinna być Twoja druga, forumowa połówka lub opcjonalnie dla singli najbliższy przyjaciel), Amulet Miłości (Unikalny naszyjnik w kształcie serca, który po przełamaniu na pół dodaje na stałe obojgu posiadaczom siły miłości w postaci 200pch. Uwaga! Po zerwaniu relacji traci on swoje właściwości!), Możliwość spędzenia "Walentynkowego Tygodnia" w specjalnie przygotowanej krainie miłości, która na zakończenie eventu obdarzy wszystkich wczasowiczów wyjątkowym błogosławieństwem kupidyna. - 20.02.2015 o godzinie 19:43 - Częściowo wykorzystany.

  • Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Ero Dev » 17 cze 2014, 16:38 post_id: #2169

Samodzielna misja rangi C dla Anuleja.

Podczas tego nadzwyczaj nudnego dnia nie działo się dosłownie nic godnego uwagi. Ludzie pochłonęli się pracy i mogli w spokoju oddawać się swoim zadaniom. W porcie zawsze coś się dzieje, przynajmniej wśród zamieszkałej tutaj ludności. A to trzeba rozładować statek, a to sprzedać, lub złowić parę ryb. W tym miejscu również odbywa się budowa statków. Pracownicy zajmujący się ową budową byli niezwykle pochłonięcia swoją robotą, więc rozmawianie z nimi nie wchodziło w grę. Co innego, jeżeli chodziło o kierownika tej budowy. Podczas nadzoru różnych prac odnajdywał on chwilę na inne rzeczy, niekoniecznie związane ze swoją pracą. W oddali dostrzegł Anuleja i od razu rozpoznał w nim shinobi z frakcji pustelników. To podsunęło mu pewien pomysł, dlatego kierownik nie wiele myśląc podszedł do chuunina i zagadał do niego:
- Witaj, Ty chyba należysz do tych osobników, którzy nazywają siebie ninja, racja? - zapytał radośnie, po chwili dodając - Nazywam się Lorath i to ja sprawuję nadzór nad budową statków. Dlaczego Ci to mówię? Otóż mam pewien problem, właściwie nie mogę się stąd ruszyć. Dlatego też miałbym dla Ciebie pewnie zadanie. Co Ty na to?
Kiedy pytają, czy zrobię im misję/walkę:
Spoiler:
Avatar użytkownika
Ero Dev

 
Posty: 20
Dołączył(a): 7 cze 2014, 21:06
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna:
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu:
  • Gakujutsu Tensuu: 0
  • Shinju: 100
  • Yeny: 100000
  • Liczba śmierci:
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 100
  • Szybkość: 100
  • Zręczność: 100
  • Wytrzymałość: 100
  • Percepcja: 100
  • Siła woli: 100
  • Charakter: 100
  • Kontrola czakry: 100
  • Punkty czakry: 5000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Mistrz Gry
  • Wioska:
  • Klan:
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń
  • Druga postać: Dev
  • Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Anulej » 17 cze 2014, 16:43 post_id: #2170

Głód, smutek, uczucie przybicia. Czym sobie zasłużyliśmy na to ze od teraz musimy być sami? Co więcej właśnie przeczytał ogłoszenie, ze chuninowie nie mogą być w drużynach uczniowskich, tym samym nawet nie zaczął już stracił drużynę. Pozbawiony wszystkiego, bo nie ma nic na tym świecie sam jak palec przemierzał ulice portowe. Nagle ktoś do niego coś powiedział, Anulej rozgląda się do kogo to mówią, wychodzi na to ze do niego wiec tak tylko
- Ta... niestety jestem shinobi
A i czy zgadza się na jakieś działania, polegające na misji, co tu dużo mówić
- No mogę
Przynajmniej coś zarobi.
Anulej z Aoke
Spoiler:

Uśmiech Sage
Spoiler:
Avatar użytkownika
Anulej

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 541
Dołączył(a): 30 maja 2014, 17:47
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 21/21
  • Tytuł: Kagakusha;
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 113,5/315,5
  • Gakujutsu Tensuu: 17
  • Shinju: 100
  • Yeny: 1155
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 30
  • Udźwig: 164,9/375
  • Szybkość: 30
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 30
  • Percepcja: 40
  • Siła woli: 60
  • Charakter: 40
  • Kontrola czakry: 90
  • Punkty czakry: 2000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 3 r.p.n.e
  • Ranga: TJ (B-, 818 p.)
  • Atut: Mistrz żywiołu S
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Bezklanowiec
  • Żywioł czakry: Suiton, Doton
  • Wzrost i waga: 187/85
  • Specjalizacje: Soshijutsu, Hirujutsu , Senjutsu, Jikukan, genjutsu
  • Ekwipunek: KP
  • Wygląd i ubiór: Podpis, lub Awatar.
  • Lokacja opaski: Na ramieniu,
  • Dodatkowe statystyki: Kamizelka +30W 4 owinięte kończyny bandaż +5W Plecak +25W Pas +40W Podstawowy ubiór +5W/Ochraniacz 5W blaszka 85W) [Zawsze towarzyszy mu klon (75pch)-360+200=560pch. Dlatego nie wiadomo nigdy który prawdziwy akurat jest w danej chwili + 20% Czakry z senjutsu/ Patrz Atut a dowiesz się więcej/ +200pch naszyjnik pierścionek zaręczynowy, miłosny trunek. +20% PCh - Demon
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń
  • Link do KP
  • Pakiety: Zmiana Postaci - 03.02.2015 o godzinie 9:00 - Niewykorzystana Pakiet "Love Forever" Drużynowy Trening Rangi B w miesiącu luty (Musi zostać wykonany w parze. Partnerem powinna być Twoja druga, forumowa połówka lub opcjonalnie dla singli najbliższy przyjaciel), Amulet Miłości (Unikalny naszyjnik w kształcie serca, który po przełamaniu na pół dodaje na stałe obojgu posiadaczom siły miłości w postaci 200pch. Uwaga! Po zerwaniu relacji traci on swoje właściwości!), Możliwość spędzenia "Walentynkowego Tygodnia" w specjalnie przygotowanej krainie miłości, która na zakończenie eventu obdarzy wszystkich wczasowiczów wyjątkowym błogosławieństwem kupidyna. - 20.02.2015 o godzinie 19:43 - Częściowo wykorzystany.

  • Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Ero Dev » 17 cze 2014, 17:04 post_id: #2174

- Świetnie! - wykrzyknął pracownik portu. Nie musiał ruszać dupy z tego miejsca, więc był zadowolony. Znalazł sobie jakiegoś ninję, któremu może zlecić jakieś zadanie, a sam mógł dalej się obijać. - Daj mi chwilkę, tylko po coś skoczę. - rzekł i zawrócił się do portu, jakby czegoś zapomniał. Po kilkunastu minutach wrócił, nie spieszył się w ogóle, więc dlatego to tyle mogło trwać. Kiedy już dotarł do Anuleja, wyciągnął spod płaszcza małą paczuszkę, dobrze zamkniętą, a na niej widniała jakaś nieznana woskowa pieczęć.
- Słuchaj, musisz to dostarczyć do Warsztatu Budowlanego, znajdującego się w Pałacu Pustelników w Śnieżnej Fortecy. Jest to bardzo cenna przesyłka i pod żadnym pozorem nie możesz jej otwierać! Poza tym droga do śnieżnej fortecy możne okazać się dla mnie zbyt niebezpieczna, dlatego wybrałem Ciebie do wykonania tego zadania. Kiedy dotrzesz na miejsce, po prostu porozmawiaj z głównym budowlanym, a on sowicie Cię wynagrodzi. Powodzenia!



Dajesz posta tutaj, a następnie po kolei wędrujesz sobie: Szlak Mroźne Pustkowia - Szlak Lodowe Rubieże - Wejście do Fortecy - Wrota Pałacu - Warsztat Budowlany
Kiedy pytają, czy zrobię im misję/walkę:
Spoiler:
Avatar użytkownika
Ero Dev

 
Posty: 20
Dołączył(a): 7 cze 2014, 21:06
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna:
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu:
  • Gakujutsu Tensuu: 0
  • Shinju: 100
  • Yeny: 100000
  • Liczba śmierci:
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 100
  • Szybkość: 100
  • Zręczność: 100
  • Wytrzymałość: 100
  • Percepcja: 100
  • Siła woli: 100
  • Charakter: 100
  • Kontrola czakry: 100
  • Punkty czakry: 5000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Mistrz Gry
  • Wioska:
  • Klan:
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń
  • Druga postać: Dev
  • Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Anulej » 17 cze 2014, 17:23 post_id: #2177

Powiedzmy ze pojmujemy to w co nas wrzucają. A wiec robimy jak ten łysy z filmu za dostawce podejrzanych zawartości, lecz to nie kobieta w bagażniku. Troszkę szkoda, jednak fakt to taki ze paczka wydaje się mała i może tylko to wąglik.
- Liczę że tam dostane wynagrodzenie.
Co by tu napisać? O czułym pożegnaniu czy coś? Nic z tych rzeczy, Anulej schował tak zwanie zachomikował w kieszeni dziwny ładunek. Był gotowy do drogi, nikt nie mówił o czasie wykonania tego zadania, dlatego podążał we własnym tempie po ziemi. Nie chciał się rzucać w oczy, na terenie niezabudowanym przyspieszy. Pytania czy to na pewno wąglik? Mże otworzyć i powąchać?

NMMT
Anulej z Aoke
Spoiler:

Uśmiech Sage
Spoiler:
Avatar użytkownika
Anulej

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 541
Dołączył(a): 30 maja 2014, 17:47
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 21/21
  • Tytuł: Kagakusha;
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 113,5/315,5
  • Gakujutsu Tensuu: 17
  • Shinju: 100
  • Yeny: 1155
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 30
  • Udźwig: 164,9/375
  • Szybkość: 30
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 30
  • Percepcja: 40
  • Siła woli: 60
  • Charakter: 40
  • Kontrola czakry: 90
  • Punkty czakry: 2000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 3 r.p.n.e
  • Ranga: TJ (B-, 818 p.)
  • Atut: Mistrz żywiołu S
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Bezklanowiec
  • Żywioł czakry: Suiton, Doton
  • Wzrost i waga: 187/85
  • Specjalizacje: Soshijutsu, Hirujutsu , Senjutsu, Jikukan, genjutsu
  • Ekwipunek: KP
  • Wygląd i ubiór: Podpis, lub Awatar.
  • Lokacja opaski: Na ramieniu,
  • Dodatkowe statystyki: Kamizelka +30W 4 owinięte kończyny bandaż +5W Plecak +25W Pas +40W Podstawowy ubiór +5W/Ochraniacz 5W blaszka 85W) [Zawsze towarzyszy mu klon (75pch)-360+200=560pch. Dlatego nie wiadomo nigdy który prawdziwy akurat jest w danej chwili + 20% Czakry z senjutsu/ Patrz Atut a dowiesz się więcej/ +200pch naszyjnik pierścionek zaręczynowy, miłosny trunek. +20% PCh - Demon
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń
  • Link do KP
  • Pakiety: Zmiana Postaci - 03.02.2015 o godzinie 9:00 - Niewykorzystana Pakiet "Love Forever" Drużynowy Trening Rangi B w miesiącu luty (Musi zostać wykonany w parze. Partnerem powinna być Twoja druga, forumowa połówka lub opcjonalnie dla singli najbliższy przyjaciel), Amulet Miłości (Unikalny naszyjnik w kształcie serca, który po przełamaniu na pół dodaje na stałe obojgu posiadaczom siły miłości w postaci 200pch. Uwaga! Po zerwaniu relacji traci on swoje właściwości!), Możliwość spędzenia "Walentynkowego Tygodnia" w specjalnie przygotowanej krainie miłości, która na zakończenie eventu obdarzy wszystkich wczasowiczów wyjątkowym błogosławieństwem kupidyna. - 20.02.2015 o godzinie 19:43 - Częściowo wykorzystany.

  • Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Teruyo MG » 28 lip 2014, 00:07 post_id: #5746

Z wymalowanym na twarzy spokojem stałaś oczekując aż wytworzony przez ciebie pył połączy się w końcu z wilgotnym powietrzem wyspy Ryu tworząc tym samym niezbędny surowiec do wybudowania prowizorycznych mogił, dla poległym przed chwilą mężczyzn. Stałaś, tak z przepełniony żalem sercem poprzez swoją milczącą postawą składając hołd poległym ludziom. Po chwili czekania, nad każdym z leżących ciał pojawił się wytrwały pomnik ich bohaterstwa, w znacznym stopniu utrudniając padlinożercom dostanie się do swojego pokarmu. Twój wymalowany na twarzy spokój był w tym momencie jedynie przybraną maską, gdy tak naprawdę w głębi duszy rozpaczałaś nad śmiercią każdego z nich, nawet młokosa, który widząc cię na rozstaju dróg, posłał ci symbolicznego zalotnego buziaka. Twoja rozpacz pogłębiła się, gdy dostrzegłaś uprzednio pomijany przez ciebie fakt, otóż po za widocznymi różnicami w waszej majętności oraz wykonywanych przez was zawodzie praktycznie nie różniłaś się od członków napotkanej karawany. Najprawdopodobniej tak samo, jak tobie, dane było, im posmakować głodu oraz mroźnego dotyku wyspy Ryu. Podobnie jak tobie było, im dane walczyć do granic wytrzymałości z hordą krwiożerczych zombie, którzy kiedyś byli ich rodziną, podobnie jak ty rozpaczali, gdy całe ich dotychczasowe życie zniknęło w oślepiającym słupie światła, gdy stary kontynent uległ destrukcji, na skutek wykonanej przez was techniki, podobnie jak ty odchodzili od zmysłów, gdy po roku żeglugi nadal nie dostrzegali suchego lądu zwiastującego nowe życie. Wasze życia mogły się potoczyć w inny sposób, jednakże pomimo dzielących was różnic byliście w gruncie tymi samymi osobami, osobami, którym darowano życie, gdy inni umierali, osobami, którym dano było żyć w tych trudnych czasach, osobami, które musiały zmagać się z przeciwnościami losu, osobami, które pomimo upływu lat nie potrafiły zapomnieć o przeszłości....byliście osobami zaznaczonymi przez katastrofę...
Po chwili zamyślenia, rzeczywistość brutalnie zmusiła cię do powrotu na ziemie posyłając w twoją stronę silny podmuch mroźnego wiatru, który przyniósł z sobą śnieg. Z przerażeniem rozejrzała się dookoła, by po sekundzie potwierdzić swoje obawy. Zbliżała się tak często tutaj występująca zamieć śnieżna, która, jeśli się nie pospieszyć uniemożliwiła, by ci podróż do Portu na Krze. Szybkim ruchem ogarnęłaś jeszcze swój niezwykły miecz, który ponownie znalazł swoje miejsce na twoich plecach, po czym szybkim biegiem ruszyła wzdłuż obranej wcześniej drogi rzucając ostatnie przelotne spojrzenie na utworzone przed chwila mogiły przeczuwając, iż pomimo swoich starań nie odnajdziesz już tych grobów...podobnie jak tysiące sobie podobnych zostaną przykryte przez zbliżający się śnieg, by na zawsze zostać zapomnianym. Po chwili jednak, w twym umyśle zapłonęła mała iskierka nadziei, który odgarnęła dotychczasowy mrok. Gdzieś daleko stąd żyła porwana dziewczyna wymagająca ratunku, cokolwiek, by się nie stało poczułaś, iż musisz uratować tę dziewczynę...nie, by wypełnić ostatnią wolę konającego mężczyzny...nie dla ogólnego dobra...musiałaś to zrobić dla siebie. Musiałaś raz na zawsze pokazać, iż życie w tym jednak ma jeszcze sens...
Po kilku godzinach męczącej pieszej wędrówki dotarłaś w końcu do obranego przez siebie celu w postaci Portu na Krze. Port na Krze, był niczym innym jak małą osadą rybacką będącą jedynym oficjalnym portem należącym do Pustelników. To właśnie w tym miejscu towary z wszystkich 3 wyspy spotykały się, a to w drodze z statku na ląd bądź z lądu na statek. Jednakże pomimo swojego kluczowego znaczenia dla frakcji Pustelników, wcześniej wspomniany Port nadal pozostawał w cieniu wspaniałej Śnieżnej Fortecy. Osada składała się z kilkunastu budynków połączonych z sobą małymi uliczkami, powoli dążących do jednej jedynej głównej ulicy, przecinającej niczym nóż, osadę na 2 części. Pierwszą część stanowił port oraz pokaźnych rozmiarów magazyny na towar, drugą zaś domy mieszkalne,burdele,sklepy i inne nieodłączne elementy krajobrazu innych miast. Pomimo tego, iż znajdowałaś się jeszcze daleko od osady, już z daleka wychwyciłaś poszukiwany przez siebie budynek, z którego pomimo późnej pory wydobywały się ogromne kłęby białego dymu, będącego nieodłącznym elementem trwającej tam produkcji alkoholu. Nie zbaczając na zmęczenie przyspieszyłaś raz jeszcze kroku, by jeszcze szybciej dotrzeć na miejsce. Gdy w końcu dotarłaś do osady był już późny wieczór, a słońce dawno ustąpiło swojego miejsca na nieboskłonie jarzącym gwiazdom. Spokojnym krokiem zmierzałaś w stronę starej destylarni, po drodze mijając zmierzających w pośpiechu do domu ludzi. Coś, a raczej ktoś jednak przykuł twoją uwagę, otóż wśród tłumu ludzi dostrzegłaś mały oddział miejscowej straży, który niczym dumny jastrząb przeczesywał ulice. Z przerażeniem zauważyłaś, iż na twoich rękach nadal znajduje się krew mężczyzny, którego chciałaś uratować. Pomimo błyskawicznej reakcji z twojej strony, polegającej na schowaniu rąk do kieszeni płaszcza, jednakże jeden z starszych strażników w tym oddziale dostrzegł twój nerwowy ruch i szybkim stanowczym krokiem zaczął iść w twoim kierunku. Poddenerwowana sięgnęłaś do schowanej pod płaszczem kabury, gdzie odnalazłaś od dawna przygotowanego kunaia. Starszy strażnik podszedł do ciebie, mając na sobie pogięty pół pancerz(Który najwyraźniej ratował już mu życie w niejednej sytuacji) a w rękach trzymając zaufany miecz. Strażnik jednym rzutem oka prześwietlił cię niczym był jakimś bogiem, po czym delikatnie położył swoją rękę na twoim ramieniu w akcie zrozumienia(Najwyraźniej w sposób opaczny zrozumiał krew na twoich rękach, jako krew należąca do jakiegoś bandyty. Widać było, iż czasami rozumiał konieczność zabijania), by następnie pójść dalej z swoim oddziałem. Po kilku minutach stanęłaś przed celem swojej podróży. Stara destylarnia, był wysokim ceglanym budynkiem z 3 mosiężnymi kominami, z których ciągle wydobywała się biała para. Stałaś przed frontem budynku, gdzie dostrzegłaś mocne żelazne drzwi, z rozsuwanym wizjerem. Domyśliłaś się, iż drzwi stanowią są pewnego rodzaju selekcją i tylko odpowiednio ocenione osobą są wpuszczane do środka. Pomimo tego, iż drzwi zostały wykonane z żelaza dostrzegłaś, iż znajdują się w nich liczne wgniecenia oraz osmolenia sugerujące, iż kilkukrotnie ktoś próbował sforsować drzwi co z pewnością było bardzo pomocną informacją gdybyś chciała bezpośrednio uderzyć na porywaczy. Wodziłaś dalej wzrokiem po budynku, dostrzegłaś zamontowane w suficie szklane panele będące najprawdopodobniej dodatkowym system wietrzenia(Ot część sufitu jest oszklona) na wypadek masowej produkcji, a co za tym idzie częstszej potrzeby wietrzenia hali. Spoglądaj tak na dach usłyszałaś dobiegającą rozmowę z bocznej uliczki rozmowę. Gdy przybliżyłaś się do uliczki dostrzegłaś stojących tam dwóch łysych mężczyzn ubranych w białe fartuchy i noszących na rękach grube rękawicy. Mężczyźni ci prowadzili z sobą ożywioną rozmowę paląc przy tym papierosy(Najwyraźniej mieli przerwę na papierosa). Po chwili obserwacji dostrzegłaś, iż wyszli oni na zewnątrz przy pomocy bocznych drzwi z destylarni. Rozmowa pomiędzy mężczyznami przebiegała następująco:
-Ej młody słyszałeś o tym co ostatnio znalazłem ?
-Nie, a co znalazłeś ?
-Słuchaj przedwczoraj znowu produkowaliśmy większą ilość, a ja tu patrzę piec nr 2 przygasa, no to podchodzę do kierownika i mówię mu, że przydało, by się napalić w piecu nr2 a on na to, że, jeśli jestem taki mądry to mam sam pójść po węgiel, a następnie wręczył mi klucz do podziemi. Ja na to bardzo się wkurzyłem w końcu to nie moja fucha, ale kierownik kazał to muszę zrobić. No to schodzę na dół i zaczynam pakuje węgiel, patrzę a tutaj jakiś koleś stoi przed jakimś małym pokoikiem najwyraźniej czegoś pilnuje, dobrze, że mnie nie zauważył, bo paskudnie wyglądał z gęby. Pytałem dzisiaj Grubego czy coś nie wiem, a Gruby na to, że ponoć kogoś tam przetrzymują, pytanie tylko kogo ?
-Na twoim miejscu bym się nie interesowała, przecież wiesz, że właściciel jest typem spod ciemnej gwiazdy, nie lubi jak ktoś węszy dookoła. Życie ci nie miłe ?
- E, tam młody wyluzuj, przecież i tak nikt się nie dowie, że coś wiem, no, chyba że komuś powiesz.
- Nie martw się staruszku twój sekret jest ze mną bezpieczny i tak przecież mamy zamiar rzucić tą paskudną robotę prawda ?
-Wiadomo młody, słuchaj za te zarobione pieniądze otworzymy sklep, który....

Dalsza część rozmowy nie była dla ciebie zbytnio interesująca dla tego też nie przysłuchiwałaś się już jej. Słuchając rozmowy tej dwójki mężczyzn wyraźniej stwierdziłaś, iż nie są to przestępy co porwali córkę staruszka ani nawet nie współpracowali z porywaczami. Byli zwykłymi ludźmi, znajdującymi się w złym towarzystwie...
Potwierdziłaś swoje informacje dotyczące miejsca porwania, pytanie tylko w jaki sposób masz zamiar to rozegrać...
Avatar użytkownika
Teruyo MG

 
Posty: 390
Dołączył(a): 3 cze 2014, 23:02
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna:
  • Tytuł: Moderator Globalny
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu:
  • Gakujutsu Tensuu: 0
  • Shinju: 100
  • Yeny: 500
  • Liczba śmierci:
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Udźwig: -
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Moderator
  • Atut: -
  • Wioska:
  • Klan: -
  • Wzrost i waga: -
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Mitsuki » 28 lip 2014, 21:14 post_id: #5808

Zimno przeszywało ja do kości sprawiając, że na jej skórze pojawiły się dreszcze. Zacisnąwszy zęby zaklęła pod nosem przeklinając taki klimat. W końcu jednak dotarła do miejsca gdzie mogła być przetrzymywana dziewczyna. Przechodząc tak przez niewielki kompleks użytkowych budynków dumnie zwany miasteczkiem dziewczyna narzuciła na głowę kaptur nie tylko po to by utrudnić wdzieranie się wiatru pod jej ubrania, ale i po to by osłonic swoje oblicze przed niechcianymi obserwatorami. Już z daleka widziała białe kłęby dymu unoszące się nad jednym z budynków, więc od razu wiedziała gdzie się kierować. Mimo powagi sytuacji nie próbowała przemykać się zaułkami (zresztą, czego tu nie można było nazwać zaułkiem) i ukrywać w cieniu. Szła normalnym tempem tylko raz na jakiś czas zerkając dookoła. Nie chciała wzbudzać podejrzeń, więc musiała udawać zwykłego podróżnego lub przechodnia. Po drodze wyjęła ze swojej kabury paczkę papierosów i zziębniętymi wargami wyjęła jednego z pudełka. Po chwili dookoła jej palca pojawiła się mini wersja lawowej zbroi na sam koniuszek palca, którego przytknęła do końcówki papierosa. Chłodne powietrze zapachniało tytoniem i wiśniami od szarego dymu, który rudowłosa wciągała do ust i powoli wypuszczała z przeciętną miną zmęczonego człowieka późną porą. Po krótkim spacerze dotarła do destylarni. Po chwilowej obserwacji oparła się o ścianę budynku zastanawiając się, co dalej. Wtedy usłyszała dwa głosy… Słuchając włożyła papierosa do ust mocno się zaciągając, po czym powoli wypuściła dym przed siebie i oblizała czerwone wargi… Mrużąc delikatnie oczy i obserwując jak wiatr rozwiewa siwy obłok w głowie dziewczyny zaczął klarować się pewien plan. Zanim wyszła zza rogu zdjęła z głowy kaptur by osłonić swą twarz. Rozpięła delikatnie płaszcz, po czym to samo zrobiła z górą bluzki by uwydatnić swój dekolt… Były to tylko działania na zaś… które zawsze mogły pomóc, nigdy zaszkodzić… w końcu kawałek dalej rozmawiali dwaj mężczyźni, zapewne ciężko i długo pracujący… tak „przygotowana wzięła głęboki oddech i wyrzuciła papierosa gdzieś przed siebie. Delikatnie przygryzła wargi, po czym powoli skierowała się w stronę delikwentów.
-Em… przepraszam… Czy panowie mogliby mi pomóc? – Powiedział i nieśmiało się do nich uśmiechnęła będąc coraz bliżej. Mówiła cichutko a jej twarz była zakłopotana i nieśmiała. Gdy mężczyźni obrócili się już do niej wyciągnęła rękę przed siebie w stronę jednego by się przedstawić.-
-Nazywam się Nana i… - gdy mężczyzna złapał ją za rękę szybkim ruchem przyciągnęła go delikatnie do siebie a jej dłonie rozbłysły zielonkawym światłem zwiększając jej szybkość. Nacisnęła najpierw jeden punkt na ego ręce a potem zamachem uderzyła go w bok szyi powodując, że ten zemdlał. Wszystko to trwało około 2 sekund wiec drugi mężczyzna nie powinien by ł zdążyć zareagować. Na wszelki wypadek odskoczyła jednak w bok stając z po jego lewej stronie, Złapała za jego lewą rękę i wykręciła ja do tyłu druga ręką uderzając go w ten sam sposób jak poprzedniego i zasłaniając mu przy tym usta. Delikatnie położyła go na ziemi, po czym zaciągnęła kilkanaście metrów dalej. Zaraz potem zabrała się za następnego przenosząc go w to samo miejsce. Mimo wszystko nie było to łatwe zajęcie. Mitsuki była drobną dziewczyną i mimo że była całkiem silna to przemieszczanie dorosłego mężczyzny bez pomocy było trudnym zadaniem. Gdy obaj panowie znajdowali się już w bezpiecznym miejscu rudowłosa kucnęła przed nimi i przyjrzała się jednemu z nich. Temu, który gadał o „tajemniczym przetrzymywanym”… Złożyła pieczęć i po chwili wyglądała jak on. Teraz była pora na przeszukanie… Może na kitlu będzie jakaś plakietka, bądź w kieszeni będą jakieś dokumenty…, Jeśli tak Mitsuki miała zamiar je zabrać by w razie, czego można było się nimi okazać. Gdy już to zrobiła wstała powoli i skierowała się do tylnego wejścia. Niewiele myśląc przeszła przez nie, po czym skierowała się do pomieszczenia, które tak dokładnie opisał koleś, za którego była teraz „przebrana”. Właściwie to skierowała się w poszukiwaniu schodów, o których mówił jej nieświadomy informator by móc dalej przeszukać teren. Miała nadzieję, że jak najszybciej znajdzie podejrzany pokój… a gdy to nastąpi, pójdzie już łatwo… przynajmniej tak jej się wydawało. Gdy dwaj nieświadomi niczego doktorzy obudza się za jakąś godzinę, pewnie będzie już po wszystkim… Oby tylko dobierali sobie lepsze towarzystwo.

Technika której używa do ogłuszenia to prosta technika wykorzystująca specyficzne punkty na ciele człowieka, jako medyk powinna dobrze znac anatomię:

A tu reszta technik:
Zwykłe Henge...
+ hiru heki


Avatar użytkownika
Mitsuki

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 317
Dołączył(a): 4 cze 2014, 11:16
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 24/24
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 17/144
  • Gakujutsu Tensuu: 22
  • Shinju: 100
  • Yeny: 3730
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 30
  • Udźwig: 250
  • Szybkość: 40
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 40
  • Percepcja: 40
  • Siła woli: 30
  • Charakter: 30
  • Kontrola czakry: 79
  • Punkty czakry: 1700
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 10 r. p. n. e
  • Ranga: chunnin C
  • Atut: Kujon
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Reishi
  • Wzrost i waga: 162/48
  • Specjalizacje: Shoshi, Hiru, Ken, Fuuin, Nin
  • Ekwipunek: Płaszcz, zbroja lwicy, 10 senbonów(w zbroi), 5 bomb dymnych, urządzenie namiarowe (załozone), 10 senbonów (w zbroi), 3 kuai i shurikenów, 1 hirashin kunai z notką, 5 kart do zapisywania informacji,1 notatnik, 2 granaty świetlne
  • Lokacja opaski: biodra
  • Dodatkowe statystyki: - 400 PCH dla Samehady(gdy jest założona) DEMON (niewliczone): - +30% PCH - Regeneracja chakry zwiększona 2-krotnie + kary do regeneracji nas nie obowiązują - Posiadacz bijuu ma zwiększoną o 15% kondycję - Posiadacz bijuu ma zwiększoną o 10% siłę - Poziom I : - Aktywacja zwiększa naszą wytrzymałość do regeneracji o 200 pkt na czas 3 sekund - Siła, szybkość i wytrzymałość zostają zwiększone o 8 pkt - U rąk wyrastają nam ostre pazury o wytrzymałości wynoszącej 50 pkt i długości 3 cm (tyle wystaje zza palca) - Dostęp do techniki: Bijuu no Shokkunami - Limit chakry jaki możemy otrzymać od Kuramy wynosi 10% jego PCh
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Teruyo MG » 30 lip 2014, 15:55 post_id: #6015

Muzyka, która dała mg wenę do napisania tego posta
Muszę powiedzieć także, że po raz pierwszy gracz zaskoczył mnie swoim rozwiązaniem problemu, gratulację ;)
_______________________________________________________________________________________________________
Po szybkim zorientowania się w swojej aktualnej sytuacji, przygotowałaś wstępny bardzo obiecujący plan jak dostać się do środka, do którego uprzednio się przygotowałaś odsłaniając co nieco swoich kobiecych wdzięków oraz atutów będące tajną bronią wszystkich zdolnych i ładnych kunoichi. Następnie w zmysłowy sposób zbliżyłaś się w stronę wypoczywających mężczyzn, dodając sobie ponętności przegryzając usta i udając niewinną zaginioną kobietę. Z spokojem spoglądałaś jak mężczyźni na twój widok nieruchomieją, a z ich ust pod wpływem wrażenia wypadają papierosy, który następnie bezdźwięcznie nurkują w drobnej warstwie wydeptanego śniegu. Po chwili mężczyźni ocknęli się z początkowego szoku i z lubieżnym uśmiechem zaczęli się zbliżać w twoją stronę, a na twarzy starszego z nich pokazał się oznaka zaawansowanego stopnia jego perwersji w postaci cieknącej z twarzy śliny. Zmierzaliście tak w swoją stronę, by w końcu stanąć obok siebie na wyciągnięcie ręki. Kontem oka dostrzegłaś jak ręka młodszego z nich zmierza w okolice twoje tyłka, gdy, tymczasem z jego ust wydobywały się następujące słowa:
-Oj nie martw się ślicznotko, nie masz za co przepraszać zaraz się tobą zajmiemy....
Chłopak nie dokończył swojego rozwiązłego stwierdzenia, bowiem w tym momencie zaatakowałaś w wcześniej przygotowany przez siebie sposób, spadając na niczego nie świadomych przeciwników niczym jastrząb. Nie ma zbytnio co rozpisywać się nad tym co stało się później, warto jednak przypomnieć, że posiadając element zaskoczenia dwójka pracowników nie stanowiła dla ciebie żadnego wyzwania z grubsza przypominając w walce wykonane z mokrej trzciny kukły treningowe, na których dane było ci ćwiczyć w Akademii Ninja jeszcze na starym kontynencie. Po kilku sekundach walki przeciwnicy leżeli już nieprzytomni na wilgotnym podłożu zaułka a ty przeszukiwałaś ich kieszenie w poszukiwaniu czegokolwiek co mogło, by się przydać w dalszym ciągu misji. Pierwsze kieszenie nie były zbyt owocne(Po za kilkoma monetami i pewnego rodzaju narzędziami potrzebnymi w pracy nie znalazłaś niczego ciekawego), zupełnie, inaczej wyglądały kieszenie starszego mężczyzny, w których znalazłaś klucz, który sądząc po wyglądzie był uniwersalnym kluczem do wszystkich drzwi w destylarni. Nie widząc żadnych oporów z strony mężczyzn przygarnęłaś klucz dla siebie, a następnie zaczęłaś się rozglądać za bezpiecznym miejscem do schowania obu bezwładnych ciał. Kątem oka dojrzałaś obok drzwi sporych rozmiarów kontener najprawdopodobniej na powstałe w produkcji śmieci. Po otworzeniu go twoje przypuszczenia spełniły się, lecz po krótkim namyśle jednomyślnie stwierdziłaś, że w owym ciepłym kontenerze mężczyzną nic nie grozi, po czym najdelikatniej jak tylko potrafiłaś schowałaś ich do jego wnętrza po drodze przyjmuj wygląd jednego z nich, by następnie skierować swoje kroki do wnętrza destylarni. Dzięki podsłuchanej przez ciebie rozmowie orientowałaś się mniej więcej, gdzie masz się udać, dlatego też pospiesznie minęłaś pierwszy z pokoi, który oceniłaś jako swoistego rodzaju magazyn, w którym przechowywano różnego rodzaju narzędzia potrzebne do wytwarzania bursztynowego trunku. Następnym pomieszczenie, do którego wkroczyłaś była widziana przez ciebie hala, w środku, której stały 3 ogromne kazie w środku, których warzyło się piwo. Następnym elementem otoczenia były stojące przy ścianie duże dębowe beczki, w których najwyraźniej znajdowało się uwarzone wcześniej piwo. Ponad to w rogu budynku znajdowało się małe biuro najwyraźniej dozorcy, w wnętrzu, którego dostrzegłaś 3 groźne wyglądających mężczyzn, najwyraźniej mających pilnować porządku w przybytku do czasu przybycia swojego szefa. Oprócz nich przy ogromnych kadziach, stało 3 mężczyzn sądząc po ubraniu pracowników, którzy pilnowało, by tworzonych produkt był najwyżej jakości. Dzięki swojemu przebraniu twoje pojawienie się w hali produkcyjnej nie wywołało żadnej reakcji, po za cichym odchrząknięciem z strony znajdującej się najbliżej ciebie pracownika. Bez kłopotu przeszłaś przez hale produkcyjna nie zwracając na siebie zbytnie uwagi zebranych tam ludzi, po czym jednym mocnym szarpnięciem otworzyłaś klapę prowadzącą na dół, a co za tym idzie do celu twojej misji. Po zejściu na dół, stromymi schodkami znalazłaś się w szerokim ciemnym podziemny pomieszczeniu, gdzie prawie wszędzie walał się czarny twardy węgiel kamienny najwyraźniej służący do podgrzewania pieców. Po chwili twoje oczy przyzwyczaiły się do panującego tam mroku, przez co bez problemu dostrzegłaś znajdującą się w kącie drewnianą budkę oraz siedzącego na krześle obok strażnika, który był z powodu trzymanej na ziemi lampce oliwnej stanowił jedyne źródło światła w podziemiach tej ogromne hali produkcyjnej . Jednakże pomimo trzymanego przez siebie źródła światła, mężczyzna wyglądał na zmęczonego, ponieważ z trudem walczył z tym, by nie zasnąć. Od ciebie zależało czy zaraz nie uda się spać na dłużej...
Znajdujesz sie w odległości 10m od przysypiającego faceta, sama nadal pozostając w ukryciu

Mapka Poziomu (Znaczy hali):
Spoiler:
Avatar użytkownika
Teruyo MG

 
Posty: 390
Dołączył(a): 3 cze 2014, 23:02
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna:
  • Tytuł: Moderator Globalny
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu:
  • Gakujutsu Tensuu: 0
  • Shinju: 100
  • Yeny: 500
  • Liczba śmierci:
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Udźwig: -
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Moderator
  • Atut: -
  • Wioska:
  • Klan: -
  • Wzrost i waga: -
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Kaname » 1 sie 2014, 07:44 post_id: #6199

Życie od razu wydaje się piękniejsze, kiedy człowiek jest tak zmęczony, że nie ma siły nawet na oddychanie.
Ostatkami sił zaczęłam się wspinać na schody latarni morskiej. Po dotarci na sam szczyt wsparłam się na barierce. Teraz była pora na odpoczynek. Takie bieganie to dość dobry trening i doskonały pretekst żeby się wyrwać z wioski. Nie żebym kogoś unikała, wcale nie... no dobra, unikam. Tak właściwie to przechodzę obecnie mały kryzys. Może właśnie dlatego tu przyszłam. Patrzenie na morze uspokaja.
Ostatnio dzieją się dość dziwne rzeczy u Pustelników, które w ogóle mi się nie podobają. Prawie straciłam już cały szacunek i nadzieję dla tej frakcji. Jedyne na co jeszcze czekam to reakcja przywódcy. Czy będzie wystarczająco zadowalająca? Kto wie. Od tego może zależeć czy w przyszłości złożę mu przysięgę lojalności, bo jak na razie źle widzę moją współpracę z nimi.
Wpatrzyłam się w morze oraz ludzi krzątających się po wiosce. Wahałam się i nie wiedziałam zbytnio co ze sobą zrobić. Może przydadzą mi się małe wakacje poza wyspą Pustelników? Przecież na nich nie kończy się cały świat, a kto wie co zobaczyłabym na innych wyspach. Ta myśl działała na mnie w pewien sposób kojąco i zachęcająco, bo nie wszystko stracone.

Po kilkudziesięciu minutach, które wydały się zaledwie krótką chwilą, zebrałam się. Szłam wzdłuż wybrzeża. Do przystani przycumował jakiś statek, jednak nie przyglądałam mu się. Powolnym, wręcz leniwym krokiem, ruszyłam w stronę szlaku by wrócić do fortecy. Po takim wysiłku czułam się przyjemnie spełniona. Mogę nawet stwierdzić, że miałam nienaturalnie dobry humor, biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia.
Avatar użytkownika
Kaname

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 347
Dołączył(a): 19 lip 2014, 12:54
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 2,5/2,5
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: -5,5/99
  • Gakujutsu Tensuu: 3
  • Shinju: 100
  • Yeny: 5040
  • Liczba śmierci: 1
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 10
  • Udźwig: 65,6/125
  • Szybkość: 20
  • Zręczność: 20
  • Wytrzymałość: 20
  • Percepcja: 20
  • Siła woli: 45
  • Charakter: 15
  • Kontrola czakry: 64
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Genin D (332)
  • Atut: Urodzony Hi-User
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kokusho
  • Przydomek: Czerwony Kapturek
  • Wzrost i waga: 168cm i 54kg
  • Specjalizacje: 1.SoshiJutsu 2.GenJustu 3.FuuinJutsu 4.HiJutsu
  • Ekwipunek: -żywy, mały nietoperz (Si/Sz/W=15) -torba biodrowa (2 bandaże, środek dezynfekujący, 4 kunaie, 3 eksplodujące notki, 4 granaty dymne; 32,6/40 udźwigu) -kabura (10 shurikenów; 25/25 udźwigu) -żywy, mały, rudy kot -radio od Yoshiro
  • Wygląd i ubiór: Intensywnie czerwone włosy, równie czerwony płaszcz, nietoperz (takie zwierzątko) oraz mały, rudy kotek.
  • Lokacja opaski: Szyja
  • Dodatkowe statystyki: -20% do obrażeń od ognia, poparzeń, lawy itp. +18% do przelicznika siły, szybkości, celności technik HiJutsu -25% do kosztu technik HiJutsu
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Toshiro Kuro'shi » 1 sie 2014, 10:08 post_id: #6213

Na ląd pierwszy zszedł pewien wysoki mężczyzna o czarnych włosach, ubrany w szary płaszcz pod którym skrywał nieco cieplejsze ubranie. Nie był przyzwyczajony do takich temperatur, jednak w przeszłości wielokrotnie podróżował po podobnych terenach, więc zaaklimatyzowanie się to kwestia kilkudziesięciu minut, może kilku godzin. Jednak z każdym kolejnym krokiem mijał kolejnym ludzi pracujących w porcie, część mogła go pamiętać ze starego kontynentu, część może z podróży statkiem. Bowiem tych fioletowych oczu się nie zapomina. Gdy ktoś raz spostrzeże Rinnengana już zawsze będzie wiedział, że oto nadchodzi Toshikatsu i jego banda. Opaska z symbolem wyznawców jedynie potwierdzała, że oto Lider innej Frakcji - Wyznawców Shinju przybył na Wyspę Ryu.
-Trochę się tutaj pozmieniało- Musiał przyznać, bowiem gdy był tutaj siedem lat temu to cały port był ledwie ruiną. Wszelkie budynki w tym rejonie nawet porządnych fundamentów nie miały. A teraz? Wystarczy tylko spojrzeć jak pracowici Pustelnicy pracowali. Prawie tak dobrze jak Wyznawcy.
-No, chodźcie, musicie trochę poznać świata- Mówiąc to odwróciłsię w kierunku statku, z którego wciąż schodziła reszta Wyznawców. Przede wszystkim trzy jego Ścieżki, Tendo, Gakido i Shurado oraz dwóch jego uczniów. Teraz tylko pytanie. Którędy do tej cholernej wioski?! Musiał jeszcze tylko zapłacić za podróż statkiem i mieli wolną drogę.
Daty pierwszego przywołania summonów:
-Shiro - 22 październik
-Kyōfu - 22 październik

-Tasukete - 1 listopad
-Soukon - 1 listopad
Avatar użytkownika
Toshiro Kuro'shi

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 535
Dołączył(a): 30 maja 2014, 20:38
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 36/36
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 0,5/316,5
  • Gakujutsu Tensuu: 3
  • Shinju: 100
  • Yeny: 500
  • Liczba śmierci: 1
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 50
  • Udźwig: 201/550
  • Szybkość: 50
  • Zręczność: 80
  • Wytrzymałość: 50
  • Percepcja: 50
  • Siła woli: 45
  • Charakter: 45
  • Kontrola czakry: 70
  • Punkty czakry: 1420
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: T.Jounin(1057 B+)
  • Atut: Mistrz Czasu
  • Wioska: Sojusz Zjednoczonych Sił Shinobi
  • Klan: Brak
  • Przydomek: Pogromca Miażdżypaszczy
  • Wzrost i waga: 224cm i 105kg
  • Specjalizacje: Jikukan/ Ninjutsu/ Senjutsu/ Fuinjutsu/ Hirujutsu
  • Ekwipunek: Patrz w KP
  • Wygląd i ubiór: Patrz w KP
  • Lokacja opaski: Prawe ramie
  • Dodatkowe statystyki: +40%pch za senjutsu i Biju(niewliczone) +10% siły(niewliczone) +8% szybkości(niewliczone) +8% wytrzymałości(niewliczone) -60pch za 3 notki do Hirashina
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Zanyel » 1 sie 2014, 10:38 post_id: #6214

Zaraz za liderem frakcji zszedł szczupły chłopaczek w ozdobnym kimonie i białym haori narzuconym niedbale na plecy, a spiętym pod szyją srebrną broszą.
Błądził zielonymi ślepiami po okolicy, z wyrazem uprzejmego zaciekawienia na twarzy. Lewą rękę trzymał luźno opartą o głowicę katany. Najprawdopodobniej nie zdawał sobie zbytnio sprawy z zimna, gdyż zamiast podciągnąć kimono pod samo gardło, miał je odrobinę luźniej, zupełnie jak na starej wyspie.
Przyśpieszył kroku, prawie zrównując się z mistrzem.
- Mówili, że dla osób z innych wysp panuje tu straszliwe zimno... Gadanie marynarzy - mruknął pod nosem, bardziej do siebie, niż do kogokolwiek innego.
Na statku obiecał w duchu swemu senseiowi, że na nowym terytorium pokaże się od jak najlepszej strony. Był całkiem dobrym aktorem, a zadanie nie było szczególnie trudne.
Tak więc od samego zejścia na wyspę, na jego twarzy królował ciepły uśmiech.
- Toshi-sama, co z Hikarim i Renjim? I czemu przypętało się do nas jakieś paniątko?
Nie było to właściwe określenie, chociaż samuraj mówił łagodnym, żartobliwym tonem. Tak naprawdę, był niestety sporo chudszy od tego "paniątka", choć i mięśnie miał dużo lepiej zarysowane. Tak naprawdę, to był przykładem typu "czysta rzeźba, troszkę masy", przez co z reguły atak przeciwnika nie potrzebował wybitnej siły, by go przesunąć. Był to taki mały kompleks Nokayi.
Otaczali ich zwyczajni ludzie. Zbyt strachliwi, by zdradzić położenie wioski, jak i zbyt prości, by odpowiadać potem za błędy. Widział, że jego sensei nie spyta o drogę, byłaby to głupota niegodna jego reputacji. Tak więc wszystko w rękach jego ucznia.
Błysk żelaza. Słońce było w tym zimnym kraju nad wyraz łaskawe.
- Hej! - krzyknął, starając się mimo wszystko zachować jak najbardziej delikatny ton głosu, po czym przyspieszył kroku. Wysunął lekko ramię spod haori, by można było dostrzec opaskę wyznawców.
Kobieta. Zdecydowanie za wysoka jak na jego gust, choć i tak zgrabniutka. Twarzy póki co nie dojrzał z obecnego dystansu.
- Jesteśmy z wyspy Shi, przychodzimy w pokoju...
Ta, może brzmiało to odrobinkę sztucznie, ale samuraj najzwyczajniej w świecie nagle jakoś troszkę zgłupiał. Dojrzał bowiem miecz u pasa kobiety, na co zielone ślepko błysnęło, rozbawione. Jednak reszta twarzy pozostawała tak samo milutka, jak planował Dae.
- Mogłabyś być tak miła i zaprowadzić nas do wioski? Wpraszanie się byłoby pewnie dość nieuprzejme z naszej strony - rzekł grzecznie.
Avatar użytkownika
Zanyel

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 322
Dołączył(a): 6 cze 2014, 20:17
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 5/5
  • Tytuł: Pracuś SR
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: -72,5/164,5
  • Gakujutsu Tensuu: 3
  • Shinju: 100
  • Yeny: 225
  • Liczba śmierci: 1
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 20
  • Udźwig: 55/250
  • Szybkość: 20
  • Zręczność: 20
  • Wytrzymałość: 20
  • Percepcja: 20
  • Siła woli: 20
  • Charakter: 20
  • Kontrola czakry: 100
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Genin (-C)
  • Atut: Bezogoniasty Demon
  • Wioska: Wyznawcy
  • Klan: Kakuzu
  • Wzrost i waga: 185/66
  • Specjalizacje: Soshi/Fuuin/Jik
  • Ekwipunek: Nietoperz "Nicpoń" w kieszeni na piersi marynarki. Radio, 10 kunai przewodzących chakrę.
  • Wygląd i ubiór: Wysoki elegancik ubrany w koszulę, marynarkę, krawacik, bojówki i wojskowe buty. Chuda twarz, lodowate spojrzenie niebieskich oczu, długie palce i luźna postawa są jego głównymi cechami charakterystycznymi. No i jeszcze burza zadbanych, choć wiecznie rozczochranych ciemnych włosów.
  • Lokacja opaski: Lewe ramię
  • Dodatkowe statystyki: 5 wytrzymałości ubrania +50% chakry (500 od chakry ogólnej) +450 chakry z każdego z 4 serc (w sumie 1800) Zmęczenie z powodu wykorzystania chakry nie występuje Infuin Kai ładowane od dnia 23 listopada (Już w pełni naładowane)
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Kaname » 1 sie 2014, 11:14 post_id: #6218

Zastanawialam się, czy powinnam iść na dłuższy spacer przed wróceniem do fortecy. Niestety cały mój pomysł spaceru został przerwany, gdy zostałam zaczepiona przez... jakiegoś szczupłego bardzo młodego mężczyznę w ładnym kimonie z kataną u boku. Zauważyłam w nim coś znajomego. Trochę przypominał samuraja, ale to raczej niemożliwe. Szybko odegnałam tą myśl.
Przystanęłam i odwróciłam się w jego stronę.
- Witam. - odpowiedziałam na jego powitanie, z niemałym zaskoczeniem na twarzy. Co tutaj robili Wyznawcy?
Przychodzimy w pokoju? Co za dziwne powiedzenie.
Czułam, że wpakowałam się w kolejną nieciekawą sytuację. Chociaż i tak chyba nie ma nic gorszego od bycia rozebraną. Prawdopodobnie. O ile to nie jest żadna inwazja. Chociaż jest ich tylko sześciu, to co ja bym mogła zrobić? Zapewnić im rozrywkę na kilka minut? To takie smutne. Mam tylko nadzieję, że rzeczywiście są pokojowo nastawieni.
Zmierzyłam lekko zmieszanym wzrokiem pozostałych i poczułam nieprzyjemny dreszcz. Powróciłam jednak wzrokiem do mojego obecnego rozmówcy. Wyglądał na milutkiego i miał ładne zielone oczy. Mój ulubiony kolor.
- Mogłabym wiedzieć w jakim celu Panowie przybyli na wyspę? - zapytałam, nie zauważając kobiety. W końcu stałam kawałek od niej, a nie miałam okazji jej się przypatrzeć.
Może i jestem tylko zwykłym Geninem, ale nie zamierzam tak po prostu zaprowadzić ich do Śnieżnej Fortecy. Co prawda pewnie sami by ją znaleźli po jakimś czasie, ale zapytać nie zaszkodzi. Chociaż także nie miałam pewności czy mnie nie okłamią. Czułam się zmieszana. Dlaczego musiało paść akurat na mnie? Życie mnie nienawidzi.
Avatar użytkownika
Kaname

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 347
Dołączył(a): 19 lip 2014, 12:54
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 2,5/2,5
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: -5,5/99
  • Gakujutsu Tensuu: 3
  • Shinju: 100
  • Yeny: 5040
  • Liczba śmierci: 1
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 10
  • Udźwig: 65,6/125
  • Szybkość: 20
  • Zręczność: 20
  • Wytrzymałość: 20
  • Percepcja: 20
  • Siła woli: 45
  • Charakter: 15
  • Kontrola czakry: 64
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Genin D (332)
  • Atut: Urodzony Hi-User
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kokusho
  • Przydomek: Czerwony Kapturek
  • Wzrost i waga: 168cm i 54kg
  • Specjalizacje: 1.SoshiJutsu 2.GenJustu 3.FuuinJutsu 4.HiJutsu
  • Ekwipunek: -żywy, mały nietoperz (Si/Sz/W=15) -torba biodrowa (2 bandaże, środek dezynfekujący, 4 kunaie, 3 eksplodujące notki, 4 granaty dymne; 32,6/40 udźwigu) -kabura (10 shurikenów; 25/25 udźwigu) -żywy, mały, rudy kot -radio od Yoshiro
  • Wygląd i ubiór: Intensywnie czerwone włosy, równie czerwony płaszcz, nietoperz (takie zwierzątko) oraz mały, rudy kotek.
  • Lokacja opaski: Szyja
  • Dodatkowe statystyki: -20% do obrażeń od ognia, poparzeń, lawy itp. +18% do przelicznika siły, szybkości, celności technik HiJutsu -25% do kosztu technik HiJutsu
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Zanyel » 1 sie 2014, 12:17 post_id: #6226

Dae dopiero teraz zdał sobie sprawę, jak ciepło są na tej wyspie wszyscy poubierani. Samuraj najzwyczajniej w świecie ledwo zszedł ze statku na suchy ląd. I ledwo się obudził, tak więc miał troszkę wolniejszą reakcję. Jednak zdał sobie sprawę z tego, jak dziwnie musi wyglądać z odsłoniętą częścią klatki piersiowej.
Wolną, nieopartą na mieczu ręką podciągnął sobie krawędzie kimona pod gardło, jednak wciąż patrząc w oczy brunetki. Słodka.
- Nasz przywódca ma interes do waszego. Co prawda mu służę, ale nie jestem jego ustami. W każdym razie, jesteśmy tu do czasu, aż mistrz wszystko załatwi i na ten czas będziemy szukać gościny w fortecy - rzekł z uśmiechem, wkładając silny akcent w odpowiednie słowo. Po chwili jednak na jego twarz zawitał wyraz zakłopotania.
- Ah, wybacz, pani moje maniery, zapomniałem się przedstawić. Jestem Daetirit Nokaya, syn Tenzena i uczeń Toshikatsu, Wielkiego Guru wyznawców - to mówiąc, ukłonił się lekko. Samurajski kok był na odpowiednim miejscu, chociaż Dae nie wygolił głowy na przedzie. I przed apokalipsą było to uznawane za większość samurajów za staromodne.
Czuł na plecach spojrzenie fioletowych oczu swego mistrza. Miał nadzieje, że go nie zawiedzie.
Avatar użytkownika
Zanyel

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 322
Dołączył(a): 6 cze 2014, 20:17
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 5/5
  • Tytuł: Pracuś SR
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: -72,5/164,5
  • Gakujutsu Tensuu: 3
  • Shinju: 100
  • Yeny: 225
  • Liczba śmierci: 1
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 20
  • Udźwig: 55/250
  • Szybkość: 20
  • Zręczność: 20
  • Wytrzymałość: 20
  • Percepcja: 20
  • Siła woli: 20
  • Charakter: 20
  • Kontrola czakry: 100
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Genin (-C)
  • Atut: Bezogoniasty Demon
  • Wioska: Wyznawcy
  • Klan: Kakuzu
  • Wzrost i waga: 185/66
  • Specjalizacje: Soshi/Fuuin/Jik
  • Ekwipunek: Nietoperz "Nicpoń" w kieszeni na piersi marynarki. Radio, 10 kunai przewodzących chakrę.
  • Wygląd i ubiór: Wysoki elegancik ubrany w koszulę, marynarkę, krawacik, bojówki i wojskowe buty. Chuda twarz, lodowate spojrzenie niebieskich oczu, długie palce i luźna postawa są jego głównymi cechami charakterystycznymi. No i jeszcze burza zadbanych, choć wiecznie rozczochranych ciemnych włosów.
  • Lokacja opaski: Lewe ramię
  • Dodatkowe statystyki: 5 wytrzymałości ubrania +50% chakry (500 od chakry ogólnej) +450 chakry z każdego z 4 serc (w sumie 1800) Zmęczenie z powodu wykorzystania chakry nie występuje Infuin Kai ładowane od dnia 23 listopada (Już w pełni naładowane)
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Kaname » 1 sie 2014, 12:50 post_id: #6228

Służę?
Zwróciłam uwagę na to słowo, które dodatkowo zostało zaakcentowane. Wydawał się także czymś zakłopotany i chyba było mu zimno. W sumie się nie dziwię skoro przy takiej pogodzie ubrał się dość lekko.
Poczułam się pozytywnie zaskoczona dobrymi manierami zielonookiego, który przedstawił się jako Daetirit Nokaya. Dość nietypowe imię. Chociaż w sumie wszystko było w nim nietypowe. Zaintrygował mnie, chociaż może wszyscy Wyznawcy byli tacy? Może się o tym przekonam.
- Jestem Fujiwara Kaede. Pragnę powitać Ciebie, Twojego mistrza oraz towarzyszy na wyspie Pustelników, Nokaya-san. - odpowiedziałam, również kłaniając się lekko. Sama poczułam się zakłopotana, będąc świadoma obecności lidera Wyznawców.
- Zaprowadzę Państwa do Śnieżnej Fortecy. - dodałam po chwili. Następnie ukłoniłam się także w stronę pozostałych, chociaż byli oddaleni o kilkanaście metrów. Mimo to okazanie szacunku się należy, tym bardziej, że zostałam tak dobrze potraktowana przez Nokayę.
- W takim razie zapraszam za mną. - powiedziałam i zaczęłam ich prowadzić wzdłuż szlaku.

[z/t > ja + Toshi i spółka]
Avatar użytkownika
Kaname

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 347
Dołączył(a): 19 lip 2014, 12:54
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 2,5/2,5
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: -5,5/99
  • Gakujutsu Tensuu: 3
  • Shinju: 100
  • Yeny: 5040
  • Liczba śmierci: 1
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 10
  • Udźwig: 65,6/125
  • Szybkość: 20
  • Zręczność: 20
  • Wytrzymałość: 20
  • Percepcja: 20
  • Siła woli: 45
  • Charakter: 15
  • Kontrola czakry: 64
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Genin D (332)
  • Atut: Urodzony Hi-User
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kokusho
  • Przydomek: Czerwony Kapturek
  • Wzrost i waga: 168cm i 54kg
  • Specjalizacje: 1.SoshiJutsu 2.GenJustu 3.FuuinJutsu 4.HiJutsu
  • Ekwipunek: -żywy, mały nietoperz (Si/Sz/W=15) -torba biodrowa (2 bandaże, środek dezynfekujący, 4 kunaie, 3 eksplodujące notki, 4 granaty dymne; 32,6/40 udźwigu) -kabura (10 shurikenów; 25/25 udźwigu) -żywy, mały, rudy kot -radio od Yoshiro
  • Wygląd i ubiór: Intensywnie czerwone włosy, równie czerwony płaszcz, nietoperz (takie zwierzątko) oraz mały, rudy kotek.
  • Lokacja opaski: Szyja
  • Dodatkowe statystyki: -20% do obrażeń od ognia, poparzeń, lawy itp. +18% do przelicznika siły, szybkości, celności technik HiJutsu -25% do kosztu technik HiJutsu
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Mitsuki » 3 sie 2014, 15:04 post_id: #6484

Wszystko jak na razie szło po myśli dziewczyny. Widocznie facet, którego wygląd przybrała, był kimś wyższym rangą od pozostałych, skoro nie wzbudziła podejrzeń udając się w stronę piwnicy. Stromymi schodami zeszła na dół, gdzie, jak się okazało, panowała niepokojąca ciemność. Było dosyć duszno, a do tego wilgotno. Niezbyt ciekawa atmosfera. Czerwonowłosa po chwili przyzwyczaiła swój wzrok do panujących tu warunków. Jak się okazuje, miejsce to wygląda na skład węgla. Wszystko tu było od niego brudne, a w powietrzu wznosił się delikatny pył. Kawałek dalej, zaraz za korytarzem, dostrzegła źródełko światła, oraz siedzącego przy nim, w drewnianej "budce" strażnika.
Biedaczek wydawał się przemęczony ciężką pracą i prawie zasypiał, z czym bardzo wyraźnie walczył. Do głowy przyszły jej dwa pomysły, które mogły załatwić sprawę niechcianego delikwenta. Pierwszym z nich było udanie się tam w przebraniu i ogłuszenie go. Zakładając jednak, że osoba, za którą się przebrała, miała przy sobie klucz, zapewne pilnowała tutaj dyscypliny. W takim wypadku podobne działanie przyniosłoby niepożądany efekt. Drugim pomysłem było podejście do niego z jej naturalnym wyglądem. O czym więcej może marzyć zmęczony, śpiący strażnik, jak nie o zaśnięciu z piękną, młodą dziewczyną u swego boku i długim odpoczynku... Mitsuki pozostając w ukryciu, anulowała jakże przydatne jutsu, przyjmując swój naturalny wygląd. Włosy miała rozpuszczone, a dekolt wyeksponowany jak za poprzednim razem. Więcej nie trzeba było, gdyż marne oświetlenie potęgowało tylko zmęczenie w oczach strażnika. Dziewczyna czyniąc ostatnie przygotowania, podeszła do strażnika zachowując wolniejszy, ponętny krok. Gdy znajdowała się o krok od niego, pochyliła się lekko, eksponując dekolt na poziomie oczu strażnika i przytknęła palec wskazujący do jego ust, uciszając go fonetycznym, spokojnym "Ciiiii...". Podczas tego siada strażnikowi na kolanach w rozkroku, jednocześnie powoli go obejmując w okolicy głowy. Co się stało dalej, chyba nie trzeba tłumaczyć... Ogłuszyła lekko zdezorientowanego strażnika w podobny sposób, co poprzednich delikwentów. Gdy już straci przytomność, pozostanie przeszukać jego kieszenie i ewentualnie zabrać przydatne rzeczy. Jego "Śpiące" ciało przyda się również schować głębiej w drewnianej budce. Po tej akcji przystąpi do dalszej eksploracji piwnicy, zachowując jednak pełną dyskrecję działań. W razie, gdyby plan się nie powiódł, zawsze zostaje szybka reakcja i ogłuszenie go ciosem w szyję, jednak nie ma co się wiele spodziewać po tak zmęczonym strażniku. Pewnie widząc dziewczynę pomyśli sobie, że już śpi. Priorytetem było zatem dokładne przeszukanie obszaru, aby uniknąć niespodzianek. Nie było sensu wyciągać porwanej dziewczyny, gdy zza rogu mógł pojawić się następny delikwent. Do eksploracji przyda się również źródło światła używane przez strażnika. Lampa miała uchwyt, więc idealnie się do tego celu nadawała, a jej światło mogło okazać się bardzo przydatne. Z drugiej jednak strony, gdyby ktoś tam był, mógłby wychwycić źródło światła. Przeszukiwanie tak ciemnego obszaru gołym wzrokiem było jednak kiepskim pomysłem. Dziewczyna postanowiła zatem, że dalsza eksploracja odbędzie się w wyglądzie strażnika. Zawsze będzie mogła użyć wymówki, że sprawdza, czy aby na pewno wszystko gra, bo coś słyszała. Do tego brak światła przy wejściu sprawi, że znalezienie ogłuszonego strażnika przez ewentualnych gości z góry będzie skutecznie opóźnione.


Avatar użytkownika
Mitsuki

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 317
Dołączył(a): 4 cze 2014, 11:16
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 24/24
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 17/144
  • Gakujutsu Tensuu: 22
  • Shinju: 100
  • Yeny: 3730
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 30
  • Udźwig: 250
  • Szybkość: 40
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 40
  • Percepcja: 40
  • Siła woli: 30
  • Charakter: 30
  • Kontrola czakry: 79
  • Punkty czakry: 1700
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 10 r. p. n. e
  • Ranga: chunnin C
  • Atut: Kujon
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Reishi
  • Wzrost i waga: 162/48
  • Specjalizacje: Shoshi, Hiru, Ken, Fuuin, Nin
  • Ekwipunek: Płaszcz, zbroja lwicy, 10 senbonów(w zbroi), 5 bomb dymnych, urządzenie namiarowe (załozone), 10 senbonów (w zbroi), 3 kuai i shurikenów, 1 hirashin kunai z notką, 5 kart do zapisywania informacji,1 notatnik, 2 granaty świetlne
  • Lokacja opaski: biodra
  • Dodatkowe statystyki: - 400 PCH dla Samehady(gdy jest założona) DEMON (niewliczone): - +30% PCH - Regeneracja chakry zwiększona 2-krotnie + kary do regeneracji nas nie obowiązują - Posiadacz bijuu ma zwiększoną o 15% kondycję - Posiadacz bijuu ma zwiększoną o 10% siłę - Poziom I : - Aktywacja zwiększa naszą wytrzymałość do regeneracji o 200 pkt na czas 3 sekund - Siła, szybkość i wytrzymałość zostają zwiększone o 8 pkt - U rąk wyrastają nam ostre pazury o wytrzymałości wynoszącej 50 pkt i długości 3 cm (tyle wystaje zza palca) - Dostęp do techniki: Bijuu no Shokkunami - Limit chakry jaki możemy otrzymać od Kuramy wynosi 10% jego PCh
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Kegare » 4 sie 2014, 20:33 post_id: #6614

Po mniej więcej 6 godzinach dopłynęliśmy na mroźną wsypę pustelników. Szybko ogarnąłem sobie ciepły strój dwie bluzy do tego ciepłe długie spodnie i kurtka coś ala płaszcz ocieplany od zewnątrz. Gdy reszta też się przebrała ruszyłem jeszcze do kapitana oddać mu klucz od kajuty. Zaskoczyło mnie, ponieważ kapitan siedział na dziwnym fotelu, a pani obok niego obcinała mu włosy co mnie troszkę natchnęło. - Zapłacę 200y jeśli też mi pani przytnie kłaki w dodatku jakieś prostowanie i pofarbowanie na czarno. Miła pani powiedziała, że nie musze płacić, ponieważ jest żoną kapitana i cena wchodzi w usługi płynięcia na statku. Pasowało mi to, po jakiś 30 minutach wyszedłem odpicowany do chłopaków, po czym powiedziałem - Zmieniłem designe i jak? Zresztą jebać, trzeba ruszać. Zgarnąłem swój plecak i powoli ruszyliśmy do wyjścia gdzie zastał nas kurewski chłód, dobrze, że mamy ciepłe ubrania. Nasz port wyglądał troszkę lepiej tzn też był drewniany, ale ten wydawał mi się brzydszy w dodatku jakiś taki feee, ale cóż zszedłem po drewnianym zejściu i stanąłem, po czym powiedziałem - Teraz musimy trafić do jakiegoś miasta, a właśnie trzymajcie oczy szeroko otwarte jeśli zobaczycie sojusz to nie atakujcie od razu tylko dajcie znać reszcie i pamiętajcie działamy razem.
Avatar użytkownika
Kegare

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 596
Dołączył(a): 31 maja 2014, 09:48
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 31/31
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 0/315
  • Gakujutsu Tensuu: 0
  • Shinju: 100
  • Yeny: 505
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 40
  • Udźwig: 187/375
  • Szybkość: 40
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 40
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 100
  • Charakter: 40
  • Kontrola czakry: 50
  • Punkty czakry: 1560
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 10r p. n. e
  • Ranga: T.Jounin (B-)
  • Atut: Urodzony Gen-user
  • Wioska: Wyznawcy
  • Klan: Uchiha
  • Przydomek: Kruk
  • Wzrost i waga: 189cm, 85kg
  • Specjalizacje: Genjutsu/Soshijutsu/Kenjutsu/FuuinJutsu/Doujutsu
  • Ekwipunek: Ekwipunek: Radio, Urządzenie namiarowe, Plecak, Torba biodrowa, Pas, Ukryte ostrze, Maska z filtrem założona na twarz.. 4 bomby dymne, 3 bomby świetlne, Radio rękawice z wysuwanymi ostrzami,Kamizelka, 2 bomby pieprzowe z chilli, 1 butelka sake.
  • Wygląd i ubiór: Tak jak na avatarze
  • Lokacja opaski: Na prawym ramieniu.
  • Dodatkowe statystyki: Kubikiribocho - + 20 zręczki +15 Sw 3 poziom Sharingana ścieżka Shisuiego. (aktwacja: +45percepcji/
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Feitan » 4 sie 2014, 20:57 post_id: #6627

Dante też postanowił lekko zmienić wygląd na czas misji, albowiem nie lubił tak jak oni podróżować jawnie po ziemi... dziwni ci ludzie jakby nie umieli wejść pod ziemię i tam się poruszać ... Muchołówka teraz była tak jakby mniejsza i została odgięta na nogi , tym samym do nich przylega i je chroni idealnie schowana pod płaszczem, na plecach przymocowany łuk przy pasie kouczan na strzły wraz z nimi, a na twarzy dziwna maska która wcześniej wiedział Yoshi, to miało na celu ukryć zdolności chłopaka , albowiem może nie on jedyny jest takim dziwadłem, tym samym ktoś by już na początku poznałby jego zdolności po samym kolorze skóry, tym samym taki strój tajemniczy będzie odpowiedni.Oczywiście opaska wyznawców została schowana.
- A co sadzicie o moim wyglądzie ? - Zadał pytanie chłopak, następnie zobaczył nowego Yoshiego ...
- No całkiem nieźle wyglądasz w tym nowym kolorze . . . - Powiedziała biała stronę, hmmm podejrzane że właśnie w tym momęcie się odezwała do któregoś z kompanów, mimo swoich cichych dni... podejrzane.
- Dobrze Yoshi- Senpai tak zrobimy , ale pierw gdzie się udajemy ?- Zadał pytanie chyba oczywiste w tym przypadku ...
Avatar użytkownika
Feitan

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 552
Dołączył(a): 31 maja 2014, 03:07
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 38/38
  • Tytuł: Gromowładny
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: 0
  • Keihatsu Tensuu: 3,5/482
  • Gakujutsu Tensuu: 3
  • Shinju: 100
  • Yeny: 12320
  • Liczba śmierci: 1
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 60
  • Udźwig: 357,5/750
  • Szybkość: 50
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 50
  • Percepcja: 50
  • Siła woli: 50
  • Charakter: 50
  • Kontrola czakry: 90
  • Punkty czakry: 2500
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 6 Rok P.CZ.N
  • Ranga: T. Jounin B
  • Atut: Sprinter
  • Wioska: Wyznawcy Shinju
  • Klan: Yotsuki
  • Żywioł czakry: Raiton, Fuuton
  • Przydomek: Gromowładny
  • Wzrost i waga: 180cm/74kg
  • Specjalizacje: Taijutsu, Soshijutsu, Fuuinjutsu, Hirujutsu, GenJutsu
  • Ekwipunek: Paczka kunai [10szt.]; Paczka shuriken [15szt.]; Medyczna Torba [1szt] (25W) {45U} Ostrza chakry[2szt] Kiba [miecz szarej straży] Zbroja kręgu [pełna] Sakat kręgu Płaszcz kręgu Ochraniacze dłoni [2szt] (40W) Kamizelka [1szt] (30W) {10Ux2} Maska z materiału [1szt] (10W) Pełny kostium [1szt] (15W) Ochraniacz [1szt] (80W/5W) (pas) Radio [1szt] Pełna zbroja kręgu
  • Wygląd i ubiór: Najbardziej charakterystyczną częścią Garderoby Yotsuki jest czarny płaszcz który można zdjąć tylko górą albo po prostu rozerwać. A płaszcz mierzy tak prawie do kostek, no ma tam do nich z 6-7cm, tylko proponuje nie zwieść się na nim, może wygląda jak sukienka która ogranicza ruchy, ale jest ona bardzo elastyczna, dzięki czemu nie ogranicza ruchów noszącego.
  • Lokacja opaski: Pas
  • Dodatkowe statystyki: -390pch (Byakko no Jutsu R3) Infuin Kai- 03.12.2015 ? hoku -"północ" -lewy palec środkowy: +5 ZR +5 KC +100 pch
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń
  • Link do KP
  • Druga postać: Dante SMG
  • Pakiety: Pakiet "Odkupienie - 02.01 o godzinie 22:34 - wykorzystany

  • Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Yato » 4 sie 2014, 21:34 post_id: #6637

Jak zwykle czekali tylko na Yośka, Rok był ubrany w to co wcześniej, w kajucie ubrał jedynie cieplejsze ciuchy pod zbroje, a na nią ten sam czarny płaszcz, który nie uniemożliwiał łatwego dostępu do bliźniaków i katany, co go nieco zszokowało , to odmiana Yośka, widać nie tylko zapłacił ale i zmienił co nieco, wyglądał całkiem nieźle ale nie powie mu tego bo i po co odparł jedynie - Ta racja chodźmy... - zaczął schodzić ze statku jako pierwszy, faktem było że wyspa ta była niezbyt przyjazna mroźna i szaro biała no trudno, jednak Arashi przez siedem lat podróży bywał w wielu miejscach tak wiec i to miejsce nie było mu straszne a co do poleceń Yośka zrobi jak powiedział. Tak więc gdy tylko zszedł na ląd rozejrzał się co i jak. Nie żeby specjalnie szukał celu ale nie obraził by się gdyby mógł już rozładować nieco energii i wypróbować bliźniaki. Plecak nieco ciążył na jego plecach jednak nie tak bardzo jak wcześniej, chyba Yoiek nabrał tyle żarcia bo liczył że nie odwiedzimy żadnego baru czy karczmy i będziemy jedli na zmianę po między walkami jeden na jeden co było by na prawdę zabawne. Bo to by wyglądało tak jak by przyjechali tutaj na jakieś igrzyska czy coś w tym rodzaju. - A więc szukamy skurwiela podobnego do nas, czyli cel jest prawie jasny. - A co ważniejsze wyjaśniła się kwestia ich działania oraz podejmowania decyzji, dobrze że nikt nie będzie wydawał rozkazów a będą strażnikiem katem i sędzią w jednym.
Avatar użytkownika
Yato

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 262
Dołączył(a): 1 cze 2014, 19:27
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 10/10
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 16/173
  • Gakujutsu Tensuu: 4
  • Shinju: 100
  • Yeny: 0
  • Liczba śmierci: 10000000000
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 30
  • Udźwig: -
  • Szybkość: 30
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 30
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 30
  • Charakter: 30
  • Kontrola czakry: 50
  • Punkty czakry: 1460
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Chunin C
  • Atut: Bombowy Człowiek
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kami
  • Wzrost i waga: 187cm 75kg
  • Specjalizacje: Ninjutsu, Hirujutsu, Fuinjutsu, Jikukan
  • Ekwipunek: Kunaie [5szt.], Shuriken [7szt.], Torba Medyczna + Kabura
  • Lokacja opaski: okolice szyi
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Hairein » 4 sie 2014, 21:52 post_id: #6639

Ubraliśmy się ciepło, ponieważ ponoć u pustelników strasznie zakurwia mrozem. Tak, więc przebraliśmy się w cieplejsze stroje, a Yoshikatsu gdzieś zniknął pewnie chciał pójść oddać klucz do kajuty, ale kurwa jak można oddawać klucz przez 40 minuty tyle czasu w dupę, ale nic. Ogarnąłem się i zjadłem sobie zestaw kulek ryżowych popijając sokiem pomarańczowym. Nie było to zbyt dobre posunięcie z mojej strony, ponieważ po takiej mieszance pewnie mi się zwróci, ale chuj tam raz się żyje HAHAHAHAH dobry żart jestem przecież nieśmiertelny. Gdy Yoshi wbił i spytał się jak wygląda odpowiedziałem śmiejąc się - Brzydki jak zawsze! hahah to mi się jednak udało, ale cóż trzeba było się zbierać, więc zaraz za Rokuro ruszyłem dupe w troki, by nie być z tyłu jak ostatnio gdy ruszaliśmy do portu na wyspie wyznawców, ale cóż zobaczymy jak to będzie u tych całych pustelników i najważniejsze czy zobaczymy tu jakieś ścierwa z sojuszu, mam nadzieję, że tak. Chociaż Yoshi mówi, że mamy kurwa sami nie walczyć i trzymamy się razem no chuj po testujemy współprace.
Avatar użytkownika
Hairein

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 308
Dołączył(a): 30 maja 2014, 22:09
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 19/19
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 59/364
  • Gakujutsu Tensuu: 13
  • Shinju: 100
  • Yeny: 16087
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 30
  • Udźwig: 118,5/375
  • Szybkość: 40
  • Zręczność: 40
  • Wytrzymałość: 50
  • Percepcja: 40
  • Siła woli: 47
  • Charakter: 33
  • Kontrola czakry: 100
  • Punkty czakry: 2000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 9 p.n.e
  • Ranga: Tokubetsu Jounin B (914)
  • Atut: Żółty Błysk
  • Wioska: Krąg Shinju
  • Klan: Uchiha
  • Żywioł czakry: Katon/Doton
  • Przydomek: Żółty Błysk
  • Wzrost i waga: 70kg/180cm
  • Specjalizacje: Jikukan/Soshijutsu/Fuuinjutsu/Ninjutsu/Doujutsu
  • Ekwipunek: Plecak, Kabura, Kunai (10 szt.) Shuriken (15 szt.)(92,5UG), Maska(5UG) 1x Radio 1x Słoik z palcami (3x palce - Pokepoli, Yukiteru, Ellej),Rozwijana tarcza 60-120w, 7 bomb dymnych(14UG), 2x granat świetlny(4UG), 1x granat dymny(3UG) Z tym że maska Haireina ma dwa otwory na oczy oraz jest w kolorze czarnym z białymi pasami, czyli kolory takie jak Hidan kiedy zmienia się w sługę.
  • Wygląd i ubiór: W Profilu i Avatar
  • Lokacja opaski: Szyja
  • Dodatkowe statystyki: - Pierścień ? san -"trzy" -lewy palec wskazujący: W[55] i SW[52] (po 5 statów nie uwzględnione) + 100pch [2100]
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń
  • Link do KP
  • Druga postać: Kajden SMGW
  • Pakiety: Awans na Chuunina z pominięciem wymagań - 03.01 o godzinie 02:19 - Wykorzystany

  • Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Yuki » 4 sie 2014, 22:13 post_id: #6645

Pojawił się w porcie na krze, lubił pobyć na świeżym powietrzu. Po chwili zobaczył nietypowo ubranych gości, nosili oni ciuchy raczej na wiosenną pogodę. Podszedł do jednego, i krzyknął. - Hej! Nieznajomy! Nie zimno ci? Po chwili zauważył, że stał on przy rudej wiewiórze. Do której Yuki planował podbijać, widać sztuka miała też branie u innych. Taka gąska ładna, więc nie dziwota że każdy miał chrapkę na jej skrzydełka. Młodzieniaszek żartobliwe rzekł do nieznajomego. - Ruda wiewióra? Lubisz rudę ? Ciężko o takie! Sam chciałbym mieć rudą, ale potem takie dziecko może się urodzić rudę. Wiesz że rudzi, są wredni! Znałem takiego jednego, Dario się bodajże nazywał. Był rudy, i gnoili go na podwórku. Nikt nie chciał się z nim bawić, bo chciał wszystkim rządzić. Dobra, co cię sprowadza nieznajomy? Jak ci zimno, daj znać. Pożyczę ci moje odzienie, albowiem czuję że jesteś nie z tej krainy. Po chwili usiadł na kamyczku, czekał za odpowiedzią nieznajomego.

Главное, чтоб не было подставы
Кто здесь усомнился в составе?
Там, сверху знают, что правда за нами
Сила и честь нас объединяют!

Avatar użytkownika
Yuki

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 88
Dołączył(a): 31 maja 2014, 22:59
Lokalizacja: Heaven
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna:
  • Tytuł: Dżentelmen
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 4/14
  • Gakujutsu Tensuu: 0
  • Shinju: 100
  • Yeny: 107
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 20
  • Udźwig: 139,5/250
  • Szybkość: 20
  • Zręczność: 30
  • Wytrzymałość: 20
  • Percepcja: 20
  • Siła woli: 20
  • Charakter: 20
  • Kontrola czakry: 20
  • Punkty czakry: 980
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Genin(D-)
  • Atut: Urodzony Hi-user
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Arashi
  • Przydomek: Czarna latarnia
  • Wzrost i waga: 187/83
  • Specjalizacje: Soshi/Hiru/Ken/Hi
  • Ekwipunek: Paczka kunai [10szt.]; Paczka shuriken [15szt.]; Plecak; Siepacz; ukryte ostrze(na prawym ręku); 3 dymne bomby; wybuchowe notki[10szt.]
  • Wygląd i ubiór: Avatar i KP
  • Lokacja opaski: Nie nosi
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Yato » 4 sie 2014, 22:49 post_id: #6648

Już po chwili gdy tylko stanął na twardym lądzie podbił do niego jakich chłopak, niesamowita gaduła, jednak z biegiem lat idzie przywyknąć bo przecież Yosiek czy nawet młody Keitaro strasznie dużo gadali, tak więc mimo że go nie znał pozwolił mu dokończyć to co chciał powiedzieć i powoli spokojnym głosem, w końcu jak dobrze rozpoznał nie był tutejszy odrzekł - Nie spokojnie, pod płaszczem mam kilka cieplejszych ubrań, prawie nie czuć zimna, po za tym przywykłe,. jednak nie wiem jak reszta, ale w trakcie podróży tutaj i oni zdążyli się cieplej ubrać. Sądzę więc że w kwest ubioru niczego nie potrzebujemy - przerwał, zmieniając całkowicie minę, teraz wyszczerzył kły w szaleńczym uśmiechu i widać było że się nieco rozmarzył, objął go ramieniem i schylił nieco głowę tak jak by nie chciał by reszta ekipy wiedziała o wszystkim o czym gadają - A co do rudych, masz racje, są mega gorące, liczę że takich u was nie brakuje, ale masz też nieco racji - i wtedy uśmiech nieco mu oklapł - Też nie chciał bym mieć rudego dzieciaka, podobno fałszywe no i dzieciństwa łatwego nie ma, pewnie sam bym go gnębił - w tym samym momencie gdy skończył mówić puścił go i zaczął się śmiać ze swoich słów, powoli ocierając łzy rozbawienia dodał po chwili, - Sądzę że on powie Ci więcej w kwestii czego czego potrzebujemy my wszyscy - w tym samym momencie wskazał palcem na Yośka, sam zaś nieco się oddalił, ale dosłownie o kilka kroków założył ręce skrzyżowane na potylicę, wziął głęboki oddech i zaczął podziwiać, tą zlodowaciałą krainę, w prawdzie nie miała w sobie tyle życia oraz kolorów co ich wyspa, w końcu wydawała się żywsza ale cóż, co kraj to obyczaj a i każda wyspa nie może być identyczna, dlatego Rok kochał różnorodność, jak i w kobietach tak i w plenerze, który go otaczał.
Avatar użytkownika
Yato

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 262
Dołączył(a): 1 cze 2014, 19:27
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 10/10
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 16/173
  • Gakujutsu Tensuu: 4
  • Shinju: 100
  • Yeny: 0
  • Liczba śmierci: 10000000000
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 30
  • Udźwig: -
  • Szybkość: 30
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 30
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 30
  • Charakter: 30
  • Kontrola czakry: 50
  • Punkty czakry: 1460
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Chunin C
  • Atut: Bombowy Człowiek
  • Wioska: Pustelnicy
  • Klan: Kami
  • Wzrost i waga: 187cm 75kg
  • Specjalizacje: Ninjutsu, Hirujutsu, Fuinjutsu, Jikukan
  • Ekwipunek: Kunaie [5szt.], Shuriken [7szt.], Torba Medyczna + Kabura
  • Lokacja opaski: okolice szyi
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Teruyo MG » 5 sie 2014, 02:09 post_id: #6660

Post na misji Mitsuki
_______________________________________________________________________________________________________
Wśród shinobi krąży jedno, bardzo stare i dobrze wszystkim znane przysłowie, które pomimo wielu swoich wielu wariacji posiada ten sam uniwersalny sens "Przeciwnik nigdy nie nabierze się na tę samą sztuczkę dwukrotnie". Mitsuki jednak najwyraźniej nie pamiętała o tym górnolotnym przysłowiu lub nie chciała o, nim pamiętać, ponieważ jak, gdyby nigdy nic anulowała wykonaną działanie wcześniej rzuconej techniki (Koszt techniki=300Pch) tym samym przybierając się jedyny, prawdziwy wygląd(A dokładnie wygląd wykorzystany przez nią w sztuce z "Zagubioną dziewczyną", której wcześniej użyła na pracownikach fabryki), by następnie dzięki osłonie którą dawał panujący w pomieszczeniu mrok, przygotować się do następnego ataku. Zmęczenie wyraźnie ponownie dało się we znaki strażnikowi, ponieważ do wcześniej przymykanych na chwilę oczu doszły kolejne objawy. Z nie małą satysfakcją patrzyłaś jak mężczyzna pomimo swojego dorosłego wieku, niebezpiecznie kiwa się na boki, tkwiąc przy tym nadal na swoim siedzeniu, najwyraźniej przegrywając powoli obecną walkę z grawitacją. Ponad to jego wzrok z każdą chwilą stawał się coraz mnie obecny, do tego stopnia, iż w pewnym momencie twój umysł przeszyła myśl, czy przypadkiem lepiej nie będzie dać mężczyźnie zasnąć po dobroci. Mijały cenne sekundy, a strażnik nadal czuwał. Nie chcąc marnować większej dawki swojego czasu, po lekkim westchnięciu przystąpiłaś do realizowania zamierzonego przez siebie planu. Poprawiłaś lekko swój wygląd uwydatniając niektóre części ciała, po czym tak jak jak uprzednio, wolnym i zmysłowym krokiem ruszyłaś w stronę wartownika. Widząc tak piękną kobietę, jak ty wartownik niezależnie od siebie bardzo się się ożywił błyskawicznie poprawiając się na swoim siedzeniu. Jego dotychczasowy nieobecny wzrok, szybko się ożywił podążając za twoim każdym, nawet najbardziej błahym ruchem ciała. Nie wiedząc zbytnio jak zareagować na taką piękność, mężczyzna cierpliwie siedział na swoim krześle nadal wodząc wzrokiem po twoim ciele, nie cierpliwie wyczekując momentu, w którym poświęcisz mu więcej swojej uwagi. Po chwili jego skryte marzenie spełniło się, gdy wciąż zachowując swój naturalny wdzięk, przystawiłaś mu jeden z wielu walorów swojego ciała, wręcz podtykając mu go pod oczy, by następnie delikatnie spocząć na jego rozstawionych nogach, dodatkowo zręcznie obejmując go za jego zmęczoną szyję. Nie świadom twojego podstępu, mężczyzna wybudził się gwałtownie z letargu, w którym tkwił tylko po, to by wykorzystując twoją chwilę nie uwagi zacząć przejeżdżać swoimi brudnymi rękoma po bardziej wyeksponowanych częściach twojego ciała. Nim jednak mężczyzna zdołał spełnić jakąkolwiek z swoich fantazji jednym płynnym uderzeniem w odsłoniętą szyję pozbawiłaś go przytomności, po czym zaczęłaś przeglądać zawartość jego kieszeni. Po za mieszkiem z kilkoma monetami(Które postanowiłaś sobie zatrzymać jako zapłatę za stratę swojego cennego czasu) oraz kolejny klucz do kolekcji, który jak się domyśliłaś otwierał "drzwi" drewnianego pokoju, w którym najprawdopodobniej znajdowała się porwana. Zaraz po tym jak upewniłaś się, że delikwent nie posiada już żadnych ciekawych przedmiotów, wyprostowałaś się natychmiast, po czym dla pewności jeszcze raz rozejrzałaś się po pomieszczeniu w poszukiwaniu innych zagrożeń dla swojej osoby, dzierżąc tym razem źródło światła pod postacią lampy. Na szczęście poza kupką groźnie wyglądających węglików nie dostrzegłaś żadnych zagrożeń. Ponad to ponownie przybrałaś cudzą postać(Tym razem wartownika spod drewnianej budki), po czym ponownie udałaś się na górę tym razem jednak nie po, to by pokazać się znajdujących się tam ludziom, lecz, by dokonać ponownego rozpoznania. Na szczęście twój zwiad nie wykazał, by znajdujący się na górze ludzie, przejmowali się twoim zniknięciem. Bandyci jak siedzieli tak jak wcześniej w biurze dodatkowo popijając coś z glinianych kubków. Po wyraźnie twarzy mogłaś bez problemu domyśleć się, iż popijanych przez nich trunek do lekkich nie należał i z pewnością zawierał duży % alkoholu. W międzyczasie pracownicy skupili się dookoła kotła nr1 z wnętrza, którego wydobywał się gęsty gryzący w oczy dym, które powoli zaczynał wypełniać całą halę. Pracownicy najwyraźniej starali się to odkręcić. Po chwili zwiadu wróciłaś ponownie pod ziemie. W momencie, gdy twoja noga stanęła ponownie na wilgotnym podłożu piwnicy, coś przykuło twoją uwagę, a raczej ucho. Kierując się dźwięk, który cię zaintrygował, powoli, lecz nie ubłaganie zbliżyłaś się do drewnianej budki, gdy wytężyłaś słuch usłyszałaś:
- Halo ? Jest tam, kto ? Proszę wypuść mnie ! Przecież nic wam nie zrobiłam ! Na dodatek świeca mi się skończyła !
Najwyraźniej twoje ostatnie działanie na wartowniku musiało zbudzić porwaną dziewczynę albo przynajmniej dać jej sugestie, że ktoś znajduje się po drugiej stronie jej zamknięcia. No cóż od ciebie zależało jak masz zamiar poprowadzić dalej całą sytuację....
Stojąc tak w piwnicy fabryki odczułaś pierwsze skutki ekspensywnego używania chakry. Póki co nic groźnego, lecz pot z pewnością w tak mroźnym klimacie nie jest czymś pożądanym....
Avatar użytkownika
Teruyo MG

 
Posty: 390
Dołączył(a): 3 cze 2014, 23:02
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna:
  • Tytuł: Moderator Globalny
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu:
  • Gakujutsu Tensuu: 0
  • Shinju: 100
  • Yeny: 500
  • Liczba śmierci:
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Udźwig: -
  • Punkty czakry: 1000
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Ranga: Moderator
  • Atut: -
  • Wioska:
  • Klan: -
  • Wzrost i waga: -
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Kegare » 5 sie 2014, 12:29 post_id: #6671

Stałem z chłopakami i nagle zdarzyło się to na co czekałem, a mianowicie podszedł do nas ktoś z tutejszych, a przynajmniej tak sądziłem. Uśmiechnąłem się i powiedziałem trząsając zębami.- Taaa jest tu kurewsko zimno przynajmniej mi, a co do rudych to obaj macie racje. Rude dziecko oznacza to , że albo masz zepsuty sprzęt albo, że jesteś chory, ale zaś rude kobiety ze sporymi zderzakami są fajny, ah bym zapomniał przepraszamy za brak kultury jestem, Yoshikatsu ten z kosą to Kaiden, Rokuro to ten przy tobie, a kolega za mną to Dante jesteśmy geologami z wyspy wyznawców. Szukamy nowych zwierząt, roślin i materiałów budowniczych. Tak apropos jesteś miejscowy hmm? Szukamy noclegu w jakimś większym mieście. Jeśli nas zaprowadzisz i przenocujesz gdzieś to ci się odwdzięczymy co ty na to? Dla pewności wystawiłem rękę do chłopaka w geście przywitania. Wydawał się normalny i był raczej przyjaźnie nastawiony. Ciekawe czy wszyscy ludzie są tutaj mili tak jak ten ziomeczek tu, ale cóż przekonamy się jeśli nas zaprowadzi do wioski to mu się jakoś odwdzięczymy np. odpalę mu troszkę hajsu lub spytam się czy mu nie pomóc w czymś. - Zatrzymamy się na chwilkę w mieście jeśli nas tam zaprowadzisz, musimy uzupełnić zapasy. Jak chcesz to możesz wyruszać z nami na badania i obserwacje może uda nam się odkryć jakieś zjawisko przyrodnicze, które okaże się dosyć ciekawe. Kiedyś pamiętam zwiedzając wschodnie marchie wyspy wyznawców napotkaliśmy niedźwiedzia, który miał pięć głów i 10 łap, żebyś wiedział jak ciężko było go uśpić, tak uśpić, ponieważ wiesz my nie zabijamy zwierząt tylko usypiamy je na chwilkę i badamy. Cóż taka rola geologów jesteśmy złączeni z naturą i staramy się ją odkrywać oraz żyć z ową naturą w symbiozie. Może to troszkę dziwne, ale agresja jest tylko ostatecznością. Trzeba było troszkę popisać się o tej całej geologii to nawet dobra przykrywka, przecież nie powiemy, że jesteśmy wyznawcami u szukamy kontaktów wśród elity pustelników, żeby zabezpieczyć obie wyspy.
Avatar użytkownika
Kegare

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 596
Dołączył(a): 31 maja 2014, 09:48
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 31/31
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: ...
  • Keihatsu Tensuu: 0/315
  • Gakujutsu Tensuu: 0
  • Shinju: 100
  • Yeny: 505
  • Liczba śmierci: 0
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 40
  • Udźwig: 187/375
  • Szybkość: 40
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 40
  • Percepcja: 30
  • Siła woli: 100
  • Charakter: 40
  • Kontrola czakry: 50
  • Punkty czakry: 1560
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 10r p. n. e
  • Ranga: T.Jounin (B-)
  • Atut: Urodzony Gen-user
  • Wioska: Wyznawcy
  • Klan: Uchiha
  • Przydomek: Kruk
  • Wzrost i waga: 189cm, 85kg
  • Specjalizacje: Genjutsu/Soshijutsu/Kenjutsu/FuuinJutsu/Doujutsu
  • Ekwipunek: Ekwipunek: Radio, Urządzenie namiarowe, Plecak, Torba biodrowa, Pas, Ukryte ostrze, Maska z filtrem założona na twarz.. 4 bomby dymne, 3 bomby świetlne, Radio rękawice z wysuwanymi ostrzami,Kamizelka, 2 bomby pieprzowe z chilli, 1 butelka sake.
  • Wygląd i ubiór: Tak jak na avatarze
  • Lokacja opaski: Na prawym ramieniu.
  • Dodatkowe statystyki: Kubikiribocho - + 20 zręczki +15 Sw 3 poziom Sharingana ścieżka Shisuiego. (aktwacja: +45percepcji/
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń


Re: Port na Krze

Postprzez Feitan » 5 sie 2014, 13:06 post_id: #6678

- Witam pozdrawiam jestem Dante, ja się zajmuje Botaniką, badam różne roślinki, a to trujące , a to dymiące , a to jadalne , a to niejadalne , a to na leki , a to na różne rzeczy.- Powiedział spokojnie zamaskowany chłopak, który jak widać mimo dziwnego stroju miał sympatyczny miły głos
- Yoshi pierw musimy odpocząć a jutro weźmiemy się za badania..- Powiedział spokojnie chłopak, a następnie miał wyjąć już blanta , lecz się powstrzymał bo by musiał zdjąć maskę aby go zapalić, tym samym czarna strona mocy czuła się dość mocno poirytowana, całym tym wypadem do pustelników, miejmy nadzieje że długo tej maski nie będzie musiał nosić chłopak, tym samym w dość krótkim czasie będzie mógł się zjara.
- Tak więc nasz nowy przyjacielu możesz nam pomóc i nam wskazać drogę , lub nas zaprowadzić do miasta, gdzie będziemy mogli wykupić nocleg w karczmie i wypić dobre grzane piwo przy kominku zajadając sobie kawałek pieczonego mięsa ? - Zadał pytanie opisując co będą robić w mieście tym samym go zachęcić do pójścia z nami, dzięki temu Dante będzie mógł zebrać informacje.
Avatar użytkownika
Feitan

Postacie nieaktywne
Postacie nieaktywne
 
Posty: 552
Dołączył(a): 31 maja 2014, 03:07
POSTĘP
Pokaż Zwiń
  • Sława ogólna: 38/38
  • Tytuł: Gromowładny
  • Reputacja Paragona: 0
  • Reputacja Renegata: 0
  • Keihatsu Tensuu: 3,5/482
  • Gakujutsu Tensuu: 3
  • Shinju: 100
  • Yeny: 12320
  • Liczba śmierci: 1
  • Zwiń
STATYSTYKI
Pokaż Zwiń
  • Siła: 60
  • Udźwig: 357,5/750
  • Szybkość: 50
  • Zręczność: 50
  • Wytrzymałość: 50
  • Percepcja: 50
  • Siła woli: 50
  • Charakter: 50
  • Kontrola czakry: 90
  • Punkty czakry: 2500
  • Zwiń
CECHY
Pokaż Zwiń
  • Data urodzin: 6 Rok P.CZ.N
  • Ranga: T. Jounin B
  • Atut: Sprinter
  • Wioska: Wyznawcy Shinju
  • Klan: Yotsuki
  • Żywioł czakry: Raiton, Fuuton
  • Przydomek: Gromowładny
  • Wzrost i waga: 180cm/74kg
  • Specjalizacje: Taijutsu, Soshijutsu, Fuuinjutsu, Hirujutsu, GenJutsu
  • Ekwipunek: Paczka kunai [10szt.]; Paczka shuriken [15szt.]; Medyczna Torba [1szt] (25W) {45U} Ostrza chakry[2szt] Kiba [miecz szarej straży] Zbroja kręgu [pełna] Sakat kręgu Płaszcz kręgu Ochraniacze dłoni [2szt] (40W) Kamizelka [1szt] (30W) {10Ux2} Maska z materiału [1szt] (10W) Pełny kostium [1szt] (15W) Ochraniacz [1szt] (80W/5W) (pas) Radio [1szt] Pełna zbroja kręgu
  • Wygląd i ubiór: Najbardziej charakterystyczną częścią Garderoby Yotsuki jest czarny płaszcz który można zdjąć tylko górą albo po prostu rozerwać. A płaszcz mierzy tak prawie do kostek, no ma tam do nich z 6-7cm, tylko proponuje nie zwieść się na nim, może wygląda jak sukienka która ogranicza ruchy, ale jest ona bardzo elastyczna, dzięki czemu nie ogranicza ruchów noszącego.
  • Lokacja opaski: Pas
  • Dodatkowe statystyki: -390pch (Byakko no Jutsu R3) Infuin Kai- 03.12.2015 ? hoku -"północ" -lewy palec środkowy: +5 ZR +5 KC +100 pch
Zwiń
UŻYTKOWNIK
Pokaż Zwiń
  • Link do KP
  • Druga postać: Dante SMG
  • Pakiety: Pakiet "Odkupienie - 02.01 o godzinie 22:34 - wykorzystany

  • Zwiń

Następna strona

Powrót do Strona główna forum

Powrót do Mroźne Pustkowia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



ssrpg.pl